Jak donoszą dziennikarze tygodnika "W Sieci", Witold Waszczykowski po kongresie Prawa i Sprawiedliwości, który odbył się 1 lipca, był bliski rezygnacji ze swojego stanowiska. Powodem miała być krytyka ze strony Jarosława Kaczyńskiego.
Szef MSZ miał wziąć do siebie fragment przemówienie prezesa PiS, w którym nieprzychylnie odniósł się do efektów pracy ministra.
Na "ciągłą krytykę" Witold Waszczykowski miał poskarżyć się w smsie skierowanym do ważnych polityków PiS. Jak donosi tygodnik, poinformował w nim, że każdej chwili jest gotowy do odejścia.
Czytaj też:
Po kongresie PiS. "Kaczyński zmarginalizował premier. Wódz jest jeden"Czytaj też:
Początek kongresu PiS. "Priorytetem tego rządu jest człowiek"Czytaj też:
"Rz": Rekonstrukcja rządu na lipcowym kongresie PiS?
Źródło: W Sieci, fakt.pl
