Zakaz mediów społecznościowych? RPO zabrał głos

Zakaz mediów społecznościowych? RPO zabrał głos

Dodano: 
Media społecznościowe na iPhonie
Media społecznościowe na iPhonie Źródło: Unsplash / Julian Christ
Czy możliwy jest zakaz mediów społecznościowych dla dzieci? – Konstytucja ani zobowiązania międzynarodowe Polski nie stanowiłyby przeszkody – mówi prof. Marcin Wiącek, Rzecznik Praw Obywatelskich.

Szefowa MEN Barbara Nowacka zapowiedziała, że resort edukacji we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji przygotowuje projekty ustaw ograniczające dostęp niepełnoletnich do portali społecznościowych, które – jej zdaniem – wpływają na dekoncentrację i niepożądane zachowania wśród dzieci i młodzieży.

Decyzja w sprawie ostatecznych zapisów i harmonogramu ich wejścia w życie zależeć będzie od przebiegu prac legislacyjnych w parlamencie i poparcia dla przedstawionych projektów.

Jak przekazała Nowacka, nowe zasady – o ile zostaną przyjęte – mogłyby obowiązywać już od 1 września 2026 r., jeśli zostaną powiązane z projektem Koalicji Obywatelskiej. W przeciwnym razie procedura może trwać dłużej.

Prof. Marcin Wiącek: Konstytucja nie stanowiłaby przeszkody

Do sprawy odniósł się w czwartek Rzecznik Praw Obywatelskich prof. Marcin Wiącek.

– Moim zdaniem konstytucja nie stanowi przeszkody, bo siłą rzeczy wolności i prawa osób nieletnich są do pewnego stopnia ograniczone z tego względu i podporządkowane woli rodziców – powiedział ombudsman na antenie Radia Zet.

Jak zauważył RPO, takie rozwiązanie "należałoby poprzedzić konsultacjami społecznymi i konsultacjami z ekspertami". Prof. Wiącek zwrócił uwagę, że "tu jest pewien problem z zakresu technologicznego, jak wprowadzić skuteczny mechanizm weryfikacji wieku". – Należałoby o to w sposób bardzo istotny i precyzyjny zadbać, by to było jasno opisane w ustawie – dodał.

Jednocześnie gość Radia Zet podkreślił, że "konstytucja ani zobowiązania międzynarodowe Polski w obszarze praw człowieka nie stanowiłyby przeszkody".

– Problemy psychiczne młodych ludzi, z którymi zmagamy się jako państwo, problemy psychiatrii dziecięcej – to obraz sytuacji wedle ekspertów, którzy współpracują z RPO – powiedział prof. Marcin Wiącek.

Mowa nienawiści w sieci. RPO: Słowem można zabić człowieka

Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił również uwagę na problem mowy nienawiści, który – jego zdaniem – jest "również w znacznym zakresie zasługą nieograniczonego dostępu do mediów społecznościowych".

– Mowa nienawiści, która jest w internecie, w mediach społecznościowych to jest zjawisko, z którym również należy podjąć pewne kroki, by z tym walczyć – powiedział prof. Marcin Wiącek.

Jak zaznaczył, "jeśli dojdzie do poniżania drugiego człowieka w formie werbalnej, w realu, to mamy instrumenty prawne, by z tym walczyć, a to samo, a nawet dużo więcej dzieje się w przestrzeni wirtualnej i tu państwo nie dysponuje odpowiednimi instrumentami, by z tym walczyć".

– To kwestia, która powinna być wolna od polityki. Słowo może zabić człowieka. Słowem można zabić człowieka zarówno mówionym, jak i napisanym, także w komentarzu do posta, w mediach społecznościowych. Państwo ma obowiązek dostrzegać i przeciwdziałać – dodał.

Czytaj też:
Zakaz social mediów dla dzieci w Polsce? Są wyniki sondażu
Czytaj też:
Patostreaming zakazany? Partia złożyła projekt

Źródło: Radio Zet / RMF FM, DoRzeczy.pl
Czytaj także