W ubiegłym tygodniu prezydent Karol Nawrocki poinformował o zawetowaniu ustawy o KRS, przygotowanej przez resort sprawiedliwości. Jednocześnie tego samego dnia upubliczniony został prezydencki projekt w tej sprawie, który został już skierowany do Sejmu. Projekt przewiduje "wprowadzenie obowiązków, które mają przywrócić zakaz kwestionowania przez sędziego obowiązywania, pomijania lub odmowy stosowania Konstytucji i ustaw w zakresie dotyczącym ustroju sądów oraz procedury powoływania sędziów i mianowania asesorów sądowych".
W projekcie zaproponowano kary więzienia dla funkcjonariuszy publicznych, którzy w ramach obowiązków kwestionują uprawnienia prezydenta, Trybunału Konstytucyjnego, Trybunału Stanu i KRS. Zakazuje się sędziom kwestionowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, podważania ich istnienia, skuteczności lub obowiązywania.
Koalicja krytycznie ocenia propozycję Nawrockiego. Szef MS Waldemar Żurek wyraził ponadto zaniepokojenie "językiem, który coraz częściej pojawia się w debacie wokół sądów".
"Straszenie sędziów odpowiedzialnością karną za badanie statusu innych sędziów, sugestie więzienia za stosowanie orzeczeń europejskich trybunałów i narracja o 'zamachu stanu'. To próba wywołania efektu mrożącego" – stwierdza minister. "Sędzia ma obowiązek badać, czy skład sądu jest prawidłowy. Wynika to z orzecznictwa Sądu Najwyższego, TSUE i ETPCz. Jeżeli zaczniemy karać za wykonywanie tego obowiązku, uderzymy nie tylko w środowisko sędziowskie, ale także w obywatela, który ma prawo do niezależnego i bezstronnego sądu. Fundamentem wymiaru sprawiedliwości jest niezawisłość, a jej nie da się zbudować groźbą" – podsumował Żurek.
Ustawa o KRS
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do prezydenckiego projektu dotyczącego Krajowej Rady Sądownictwa. Jego zdaniem, narusza ona "niezależność sędziowską i zasady podziału władzy w Polsce".
– Jeżeli w tej ustawie jest napisane, że np. sędziowie nie będą pomimo wszystkich umów podpisanych uznawali decyzji TSUE oraz sędziowie będą karani, jak będą niegrzeczni, to Komisja Wenecka jest wymarzonym ciałem [...] żeby tę konstytucyjność takich rzeczy opisać – wskazał marszałek Sejmu.
Czytaj też:
Kontrowersje wokół prezydenckiego projektu. Leśkiewicz opublikował oświadczenie
