KrajKijowski odszedł z KOD, bo chcieli go wyrzucić

Kijowski odszedł z KOD, bo chcieli go wyrzucić

Mateusz Kijowski
Mateusz Kijowski / Źródło: PAP / fot. Tomasz Gzell/Facebook
Dodano 15
Wczorajsze oświadczenie o odejściu Mateusza Kijowskiego z Komitetu Obrony Demokracji podobno nikogo nie zdziwiło. Termin podjęcia decyzji nie był jednak przypadkowy. Do zarządu głównego KOD wpłynął wniosek o zawieszenie Kijowskiego, a sąd koleżeński miał zająć się jego działaniami na szkodę stowarzyszenia.

Pod koniec czerwca były lider KOD oraz były skarbnik usłyszeli zarzuty przywłaszczenia 121 tys. zł i poświadczenia nieprawdy. Nie przyznali się do winy. Ale stali się uciążliwym balastem. Według statutu KOD tylko Rada Regionów stowarzyszenia może złożyć wniosek do zarządu o zawieszenie członka stowarzyszenia. Składa się ona z przedstawicieli wszystkich województw.

– Rada Regionów podjęła decyzję o zawieszeniu Mateusza Kijowskiego w sobotę, a wniosek dotarł do nas we wtorek 25 lipca. Tego dnia zbiera się zarząd główny, ale nie mogliśmy go już wprowadzić do obrad. Decyzja o zawieszeniu Kijowskiego miała zapaść w najbliższy wtorek, czyli 1 sierpnia – tłumaczy w rozmowie z Onetem Bartosz Sierpniowski, członek zarządu głównego KOD.

Kijowski miał tego świadomość i postanowił odejść. Jednak zawieszenia w prawach członka nie mogło skutkować wyrzuceniem z Komitetu. Mógł to zrobić jedynie sąd koleżeński. – Po walnym zgromadzeniu do sądu koleżeńskiego trafił wniosek o ukaranie Kijowskiego za działanie na szkodę stowarzyszenia. Najsurowszą karą jest wyrzucenie z organizacji – mówi Sierpniowski.

Co na to Kijowski? – Odszedłem dlatego, że przede mną zrezygnował cały zarząd regionu Mazowsze. Było to zaraz po spotkaniu z zarządem głównym, kiedy przekonali się, że nie da się dalej współpracować. Kiedy zostałem sam w zarządzie, to uznałem, że to nie ma sensu – powiedział były lider KOD.

Czytaj także:
Kijowski odchodzi z KOD. „Nie chcę dłużej firmować tego stowarzyszenia”
Czytaj także:
"Złodziej!", "zapłać alimenty!". Kijowski zablokowany przez uczestników protestu

/ Źródło: Onet.pl

Czytaj także

 15
  • co za pacan! IP
    przestał byc miłym
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • Joanna Wanna IP
      Zdążył się na nich obrazić i odejść zanim oni zdążyli go wyrzucić! Prawdziwy "człowiek honoru"! Podobnie jak Hania Gronkiewicz, może Schetyna powinien oprócz Hanki zaprosić do tego Honorowego Komitetu również Mateuszka?
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • szuwarek IP
        tak skończy Petru -Madera i Schetyna trzecie zęby !
        Dodaj odpowiedź 11 0
          Odpowiedzi: 0
        • szuwarek IP
          Starszy puszkowy ma problem i trzeba będzie iść do roboty ajajaj !
          Dodaj odpowiedź 10 0
            Odpowiedzi: 0
          • KOLEJARZ IP
            Szkoda ! Był świetną twarzą KOD ! Obrońca "demokracji" sam go łamiący i to w sposób wyjątkowo perfidny. Jego dzieci mu tego nie wybaczą. My też ! Ale trzeba przyznać, że  się świetnie komponował w to towarzystwo obrony SBków i działaczy złodziejskich stowarzyszeń takich jak Drezyna Obywatelska.
            Bo platformą to już dawno nie jest.
            Dodaj odpowiedź 21 0
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także