Chcą usunąć figury świętych. Jest apel do papieża

Chcą usunąć figury świętych. Jest apel do papieża

Dodano: 
Dolina Poległych
Dolina Poległych Źródło: Wikimedia Commons / Pablo Forcén Soler (Forcy)
Grupa działaczy katolickich, prawników, historyków oraz przedstawicieli stowarzyszeń kulturalnych skierowała za pośrednictwem nuncjatury apostolskiej w Madrycie apel do  Leona XIV o powstrzymanie rządu Pedro Sáncheza przed desakralizacją Doliny Poległych.

Autorzy listu ws. Valle de los Caidos odnotowali deklaracje przedstawicieli centrolewicowego gabinetu, którzy od kilku miesięcy zapowiadają usunięcie symboli religijnych z tego miejsca pochówku ponad 33 tys. ofiar wojny domowej w Hiszpanii z lat 1936-39.

Dolina Poległych przestrzenią modlitwy

W dokumencie skierowanym do Leona XIV przypomniano, że znajdujące się w Dolinie Poległych opactwo benedyktyńskie zostało erygowane przez papieża Piusa XII, zaś tamtejsza bazylika otrzymała decyzją św. Jana XXIII tytuł bazyliki mniejszej. Autorzy listu do Leona XIV napisali, że kompleks w Dolinie Poległych stanowi "przestrzeń modlitwy, pojednania i pamięci chrześcijańskiej, którą należy zachować".

W listopadzie ub.r. rząd Pedro Sáncheza potwierdził, że zamierza usunąć figury świętych znajdujące się wokół krzyża w Dolinie Poległych. Centrolewicowy gabinet zatwierdził nowy plan zagospodarowania tej zainaugurowanej w 1959 r. pod Madrytem budowli, nad którą wznosi się ponad 154-metrowy krzyż. Usytuowane wokół jego podstawy postacie czterech Ewangelistów oraz Maryi trzymającej umęczone ciało Jezusa, jak wynika z makiety architektonicznej, mają zostać usunięte. Zniknąć mają także monumenty przedstawiające cztery cnoty: męstwo, roztropność, sprawiedliwość i umiarkowanie.

Rząd tłumaczy swoje plany zwiększeniem "pluralizmu"

Zgodnie z zapowiedziami rządu Pedro Sáncheza w ramach projektu pt. "Krzyż i podstawa" modernizacja obejmująca m.in. prace przy usunięciu symboli religijnych ma służyć "większemu pluralizmowi" w miejscu pochówku ofiar wojny domowej, zarówno frankistów dowodzonych przez generała Francisco Franco, jak i ich przeciwników.

W 2019 r. z inicjatywy rządu Sáncheza z bazyliki na terenie mauzoleum wydobyto i przeniesiono na podmadrycki cmentarz Mingorrubio szczątki Franco, który został tam pochowany w 1975 r. Premier Pedro Sánchez, inicjator ekshumacji generała Franco, tłumaczył, że "prochy autora wojny domowej uwłaczają pamięci ofiar konfliktu". Z kolei rodzina dyktatora zarzuciła kierującemu rządem liderowi socjalistów (PSOE) rewanżyzm polityczny.

Czytaj też:
Hiszpania: Katolicy praktykujący to niespełna 20 proc. ludności
Czytaj też:
Lewicowy rząd usunie krzyż? Media: Jest zgoda Watykanu

Źródło: KAI / DoRzeczy.pl
Czytaj także