KrajMniej prac domowych

Mniej prac domowych

Anna Zalewska, minister edukacji
Anna Zalewska, minister edukacji / Źródło: Włodek Wasyluk
Dodano 12
Z Anną Zalewską, minister edukacji narodowej rozmawia Łukasz Zboralski.

Łukasz Zboralski: Rozpoczyna się rok szkolny, w życie wchodzi reforma. Spodziewa się pani protestów?

Anna Zalewska: Zakończył się pierwszy etap reformy. To, co budziło najwięcej emocji, jest już za nami. Sieć szkół przygotowana, prawo oświatowe, podstawy programowe gotowe, a wydawcy powiedzieli, że w szkołach są już podręczniki. Czyli to, o co przeciwnicy reformy się martwili i mówili, że to niemożliwe do wykonania, że będzie chaos, mamy za sobą. Zdążyliśmy ze wszystkim. Oczywiście ZNP i totalna opozycja są w grupie protestującej przy każdej okazji, która się nadarzała w ostatnich miesiącach. Teraz także zapowiedzieli protest przed MEN. Nie mają jakichś szczególnych postulatów, mówią o współpracy. Deklaruję chęć współpracy. Warto jednak podkreślić, że wszystkie ważne postulaty już spełniliśmy.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 36/2017
Cały wywiad dostępny jest w 36/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ dcy

Czytaj także

 12
  • Maciej IP
    O reformie nie maja pojęcia osoby nie posiadające małych dzieci. Błędnie myślą iż reforma dotyczy jedynie uczniów klas starszych podstawówek.

    Niestety efektem ubocznym tej reformy jest brak miejsc w przedszkolach (przynajmniej w Warszawie) dla 3 latków oraz brak miejsc w państwowych żłobkach.

    Dopiero teraz we wrześniu suweren poczuje, że 500+ można się podetrzeć gdy będzie trzeba zapłacić ponad 1000 za prywatną opiekę nad dzieckiem.
    Dodaj odpowiedź 10 10
      Odpowiedzi: 0
    • klppb IP
      uśmiech ignorancja infantylizm 3 w1
      Dodaj odpowiedź 8 10
        Odpowiedzi: 0
      • Januszz4 IP
        Reforma szkolnictwa w Polsce ma na celu przywrócenie modelu powstałego w czasach Gierka. A więc w czasach, w których szczytem nowoczesności były telewizory radzieckie marki Rubin i polskie stereofoniczne radioodbiorniki z dzierżoniowskiej Diory i gdańskiego Radmoru, komputery odra 1305 i czterodziałaniowe kalkulatory z wrocławskiego Elwro a także maszyny do pisania z NRD. Ale to dopiero początek reformy. Następny jej etap wiązać się będzie z reaktywacją szkółek parafialnych oraz przywróceniem tabliczek i rysików a także drucianych liczydeł stojących w kącie każdej klasy. Przywrócone zostaną lekcje w soboty, a liczba godzin lekcji religii powiększona zostanie do 14 tygodniowo (dwie godz. każdego dnia).
        Dodaj odpowiedź 10 23
          Odpowiedzi: 1
        • Adam K. IP
          Niech się Włodek Wasyluk nauczy robić zdjęcia. A tow. rydachtóry, zamieszczać w artykułach, sensowne. Czym jest ta rozmazana, żółta plama na pierwszym planie? Niesioną do prania, zwiniętą w kulkę garsonką Beaty Szydło?
          Dno się pod wami obrywa...
          Dodaj odpowiedź 8 1
            Odpowiedzi: 0
          • Adolf IP
            Polskich dzieci nie wolno przeciążać nauką! Wystarczy umiejętność rachowania do 100, czytania i podpisywania się. Pisania - nie uważam za potrzebne.
            Dodaj odpowiedź 9 4
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także