Jak podaje KPRP, przywódcy rozmawiają dziś o bezpieczeństwie w naszej części Europy, zbliżającym się Szczycie NATO i wzajemnych relacjach.
"Prezydent RP udał się do Kijowa bezpośrednio po konsultacjach sojuszniczych w Hadze przed lipcowym szczytem NATO w Wilnie. Andrzej Duda zaprosił na pokład samolotu lecącego z Hagi Prezydenta Litwy Gitanasa Nausėdę. W chwili, gdy ruszyła ukraińska kontrofensywa, Prezydenci Polski i Litwy chcą właśnie z Kijowa wysłać jasny sygnał solidarności i niezachwianego wsparcia. Podobnie jak w przededniu rosyjskiej agresji, 23 lutego 2022 r., podczas wspólnej wizyty w stolicy Ukrainy" – czytamy w komunikacie.
Duda w Kijowie
To już piąta wizyta prezydenta Polski na Ukrainie od rozpoczęcia rosyjskiej agresji z 24 lutego 2022 r.
"Rozmowy z Prezydentem Wołodymyrem Zełenskim są związane z uczczeniem ukraińskiego Dnia Konstytucji, a także konsultacjami dotyczącymi obecnej sytuacji na froncie, w tym groźbami rosyjskiego zamachu a Zaporoską Elektrownię Atomową. Poruszony zostanie również temat przygotowań do lipcowego Szczytu NATO" – podała KPRP na Twitterze.
Przypomnijmy, że szczyt NATO w Wilnie odbędzie się w dniach 11-12 lipca. Kijów liczy, że wtedy wyznaczona zostanie mapa drogowa wejścia Ukrainy do Paktu Północnoatlantyckiego.
Trójkąt Lubelski
Prezydenci Polski, Litwy i Ukrainy spotkali się w styczniu tego roku we Lwowie, gdzie podczas II Szczytu Trójkąta Lubelskiego podpisali wspólną deklarację, w której m.in. potwierdzili niezbywalne prawo Ukrainy do obrony swojej suwerenności i integralności terytorialnej.
Dwa lata temu w Warszawie Andrzej Duda, Wołodymyr Zełenski i Gitanas Nausėda, w towarzystwie Prezydentów Łotwy i Estonii, wspólnie świętowali 230. rocznicę uchwalenia polskiej ustawy zasadniczej, dając wyraz jedności i przyjaźni między naszymi narodami.
Czytaj też:
Ks. Isakowicz-Zaleski krytykuje prezydenta Dudę. "Nie zająknął się ani słowem"