KrajGwałt na języku

Gwałt na języku

Flaga Polski
Flaga Polski / Źródło: Pixabay/Vixrealitum/Domena Publiczna
Dodano 38
Może dlatego, że nie władam biegle obcymi językami, rozkoszuję się polszczyzną. Bawiąc się nią, doznaję niemal fizycznej rozkoszy, gdy docieram do nowych znaczeń, gdy odkrywam nieużyty przez nikogo rym lub formułuję jakąś – mam nadzieję – świeżą myśl.

Dlatego nieraz łapie mnie strach, że moglibyśmy kiedyś ten skarb stracić, wyjałowić lub trafić do szufladki języków wymarłych. Oczywiście językoznawcy bili na alarm od zawsze, przestrzegając przed makaronizmami, rusycyzmami wdzierającymi się do naszej mowy. Jednak język giętki jak wąż boa potrafił sobie z nimi poradzić, otorbić, spolszczyć, dostosować dzięki nieograniczonym możliwościom gramatycznym. I tak jenerał stał się generałem, a magister – w zależności od tego, przez jakie filtry językowe do nas trafił – mistrzem, majstrem, maestrem, misterem...

Tysiące słów polskich brzmią teraz arcypolsko, odmieniają się, służą jako budulec dla nowych słów. Przeżyliśmy kolejne nawały latynizmów i germanizmów, odcisnęły się na naszej mowie całe pokłady wpływów rosyjskich, francuskich, nawet tureckich. Wszystko jedynie wzbogacało polszczyznę. Paradoksalnie kiepskie wykształcenie i przewaga języka mówionego nad pisanym sprzyjały adaptacji.

Ostatnio z adaptacją jest coraz gorzej. Rolę konia trojańskiego odgrywają reklamy tworzone przez jakichś postnowoczesnych durni bez wyczucia językowego. Kiedy słyszę: „Zakupy w Jula”, „Idziemy do Ikea”, słownik mi się w kieszeni otwiera. Lada moment będziemy kupowali nowy seat, jeździli ford, wybierając się do E.Leclerc. W tym momencie przypominają mi się żarty z Polonusów świeżej daty na Greenpoincie, którzy wysiadali z „kara” i szli na „corner” robić „shopping”. Czasami zdaje mi się, że ogarnęło nas dziwne lenistwo językowe zmuszające nas do używania wyłącznie obcych nazw nakazujących w telewizji robić development i research, by iść na casting, oczywiście zabezpieczywszy sobie make-up.

Niestety, zagrożenia są głębsze, oto na naszych oczach dokonuje się zamach na postawy gramatyczne, ostoję językowej tożsamości, eliminowany jest jeden z fajniejszych przypadków, a mianowicie wołacz. Przoduje oczywiście reklama, gdzie ludzie mówią do siebie Marian, Julia, Janek zamiast Marianie, Julio czy Janku, ale to samo da się słyszeć na podwórku. Można oczywiście zapytać, czy nie mam większych zmartwień niż spory na temat biernika i dopełniacza. Mam, ale muszę mieć sprawny język, w którym mogę o tym pisać.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 45/2017
Artykuł został opublikowany w 45/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
 38
  • PuknijSię IP
    „Nie znam języków obcych, nie jestem językoznawcą, ale jestem prawdziwym patriotą, więc czuję się kompetentny i zobowiązany do wypowiedzenia się na temat wpływu innych języków na polszczyznę”. (M. Wolski)
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ewcik IP
      pan Marcin Wolski będąc I sekretarzem Podstawowej Organizacji Partyjnej PZPR w Polskim Radiu, miewał dużo zabawnych tekstów. Zabawnych i elokwentnych, sprytnie przemycających satyryczne treści. Teraz -w dobie "wolności" - o którą sam nie walczył -  potrafi już tylko walić młotem niczym nie skrępowanej nienawiści i wulgarności. Bardzo to smutne.
      Dodaj odpowiedź 6 9
        Odpowiedzi: 1
      • Maurycy IP
        niestety to prawda, coraz wiecej smieci w jezykupolskim . Jak ja mam uczyc dzieci jezyka polskiego , gdy pojada do Polski to beda problemy z porozumieniem sie .Gdy odwiedzam Ojczyzne to powiedziano mi ,ze tak sie juz nie mowi . Na zachodzie w jezyku angielskim , czy niemieckim i oczywiscie francuskim nie zmienilo sie prawie nic tylko przybylo pare nowych terminow , ale to jest cos innego .
        Dodaj odpowiedź 5 2
          Odpowiedzi: 1
        • Ferdydurke IP
          Pan Marcin niestety wielokrotnie mnie swoimi tekstami zgwałcił. Przez uszy.
          Dodaj odpowiedź 4 7
            Odpowiedzi: 0
          • Wołodyjowski IP
            Pierwszy od lat tekst Pana Wolskiego, który da się lubić. Znaczy się tekst, nie Pana.
            Gratuluję :)
            Dodaj odpowiedź 7 6
              Odpowiedzi: 0
            • Â propos Vzacny člověk III IP
              Odnośnie pewnego wpisu na NZ-PLETORA-PL, dziś:
              Teeed1 06.11.2017 17:
              "Jeśli pod, Markiem "P", kryje się Pan Marek Falenta, to On.. [] trzeba uczciwie ocenić, że z jego postępowania Polska uzyskała kolosalne dobro, które w niemałym stopniu przełożyło się na zwycięstwo PIS...[] "
              - - -
              1),@Teeed1 - za mało wiesz,
              2) nie "kolosalne dobro", ten PiS, tylko "kroplówka" dla "Polskiej Państwowości" w "agonii", krążącej od lat 10-ciu, pomiędzy "OIOmem", a de facto "kostnicą" po P.E., szarganej także po Trybunałach Brukselskich, a za sprawą także drani PełO. Jest až tak źle! 6nth November 2017
              Dodaj odpowiedź 3 0
                Odpowiedzi: 0
              • Vzacny člověk :ε IP
                stasiu IP wczoraj 21:50
                :D, a co odn. treści, nie formy!
                Dodaj odpowiedź 1 1
                  Odpowiedzi: 0
                • Romek IP
                  Marsz marsz Dabrowski, z ziemi polskiej do Wolski, jak to Pis chce.
                  Dodaj odpowiedź 6 15
                    Odpowiedzi: 0
                  • najlepszy jest "event" :-))....... IP
                    ...............
                    Dodaj odpowiedź 6 0
                      Odpowiedzi: 0
                    • myślećmyśleć IP
                      Brzytwa Ockhama (nazywana także zasadą ekonomii lub zasadą ekonomii myślenia) – zasada, zgodnie z którą w wyjaśnianiu zjawisk należy dążyć do prostoty, wybierając takie wyjaśnienia, które opierają się na jak najmniejszej liczbie założeń i pojęć.
                      Dodaj odpowiedź 4 0
                        Odpowiedzi: 0
                      • borzobochata IP
                        Wystarczy godzia na TT by całķowicie odlecieć. Paniie Marcinie, o ile pamiętam to Pan z kolegą Rafałem takie nowotwory budujecie.
                        Dodaj odpowiedź 3 4
                          Odpowiedzi: 0
                        • Sceptissimus IP
                          Apele jak najbardziej słuszne, ale nieskuteczne. Nigdzie nie skuteczne. To od rodziców, i wychowania zależy rozwój intelektualny kolejnych pokoleń. Jeśli dzisiejsi rodzice mają w głowach ponasrywane bezzasadnymi zasadami komunikacji w internecie, to potem jako dziadkowie nie powinni się dziwić, że nie rozumią własnych wnuków...
                          Dodaj odpowiedź 12 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • Janek IP
                            Język jest środkiem komunikacji a nie celem. Kiedyś ludzie mieli mało treści do przekazywania, więc przeznaczali nadmiar czasu na formę. Kiedyś z języka uczyniono środek kwalifikowania do elitarnej grupy władzy i kasy. Ornamentalnego pustosłowia było wiele.
                            Dziś treści do przekazania jest niezmiernie dużo. Dlatego należy uprościć język (narzędzie nie cel) w mowie i piśmie by komunikacja była sprawniejsza, a przez to jeszcze szybszy rozwój. Zbędne przypadki, znaki, końcówki, litery należy należy stopniowo eliminować.
                            Świadomy jestem oporu środowisk którym to bardzo się nie spodoba. Ale kiedyś też byli specjaliści po których zostały tylko historyczne zapiski.
                            Dodaj odpowiedź 8 9
                              Odpowiedzi: 1
                            • smokospoko IP
                              Kiedy słyszę "...miasta stołecznego Warszawy..." niedobrze mi się robi, oj niedobrze. Natomiast wihajster z niemieckiego ; wie heisst er -  jak on się nazywa, brzmi śmiesznie.
                              Dodaj odpowiedź 3 0
                                Odpowiedzi: 1
                              • rolnik IP
                                Bardzo mnie razi często słyszane w telewizji zastosowanie liczebników np: " rozmowa z DWOMA paniami" zamiast "DWIEMA paniami"
                                Dodaj odpowiedź 6 0
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także