Szczątki 55 ofiar, które zostały ekshumowane w lipcu i sierpniu, zostaną pochowane na polskim cmentarzu w Ostrówkach w jednej z dwóch istniejących mogił zbiorowych. Miejsca pochówku zostały stworzone w wyniku poprzednich ekshumacji w 1992, 2011, a także 2015 roku.
Znane twarze wśród uczestników pogrzebu
Jak przekazała Polska Agencja Prasowa, w uroczystości biorą udział rodziny pomordowanych. Na ceremonii pojawili się również przedstawiciele polskich i ukraińskich władz. Wśród zgromadzonych są m.in. wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska, a także zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski. W uroczystościach biorą również udział były premier Mateusz Morawiecki oraz przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych Paweł Kowal. Z kolei stronę ukraińską reprezentuje m.in. wiceminister kultury Iwan Werbycki.
Jak podkreślił zastępca prezesa IPN dr hab. Karol Polejowski, "to jest naprawdę ważny dzień dla Polski". – Dokumentacja, która się zachowała, źródła historyczne, wspomnienia są zgodne z tym, co rzeczywiście znajdujemy tutaj, prowadząc prace poszukiwawcze, a potem ekshumacyjne. Ten niezwykle wysoki odsetek dzieci i kobiet świadczy o tym, że było to po prostu zaplanowane i przeprowadzone z zimną krwią ludobójstwo – powiedział Polejowski.
Ukraina zdecydowała ws. kolejnych ekshumacji
Ukraiński IPN poinformował w sierpniu, że jest zgoda na przeprowadzenie ekshumacji polskich ofiar ludobójstwa wołyńskiego w Hucie Pieniackiej i Ugłach.
Jak przekazał Instytut Pamięci Narodowej Ukrainy, decyzje zapadły na posiedzeniu ukraińskiej Państwowej Międzyresortowej Komisji ds. Upamiętnienia Uczestników Operacji Antyterrorystycznej, Ofiar Wojny i Represji Politycznych. Posiedzenie odbyło się w piątek.
"W ramach realizacji ustaleń osiągniętych przez Ukraińsko-Polską Grupę Roboczą ds. Pamięci Narodowej komisja wyraziła zgodę na przeprowadzenie badań ekshumacyjnych na terenie dawnej wsi Huta Pieniacka" – ogłosił UINP w sobotę na Facebooku.
Czytaj też:
Morawiecki jedzie na Ukrainę. Uczci pamięć Polaków zamordowanych przez UPA Czytaj też:
Kotula mówi o "wygrzebaniu" historii Wołynia. Kusznieruk: Ta pani jest niedouczona
