Na te słowa ostro zareagował Piotr Kusznieruk, rektor Warszawskiej Akademii Medycznej. Kotula odpowiedziała mu na platformie X.
Kotula: Wygrzebali historię z naszej trudnej przeszłości
Podczas dyskusji na Campus Polska Przyszłości Kotula mówiła o stosunku polskiej prawicy do Ukrainy i Ukraińców. – Politycy Prawa i Sprawiedliwości, nawet ci, co tak strasznie próbują ubrać się w szaty centrum, ludzie Morawieckiego, też mówią: stop pomaganiu Ukrainie. Deportować wszystkich Ukraińców. No to jest, słuchajcie, jakieś absolutne szaleństwo – przekonywała Kotula.
Następnie odniosła się do Wołynia. – I te osoby, i te środowiska polityczne wygrzebały historię z naszej trudnej przeszłości. Mamy prawo mieć taką historię, mamy prawo mieć różne emocje związane z Wołyniem, mamy prawo mówić: tak, ofiary ludobójstwa na Wołyniu zasługują na pamięć, ale nie mamy prawa budować na tym nienawiści i pogardy do takiego narodu, który tak naprawdę, jak popatrzymy na różne rodzaje migracji w różnych państwach europejskich, są nam po prostu najbliżsi – stwierdziła.
Kusznieruk: Słowo "wygrzebały" jest skandalicznie lekceważące
Na słowa Kotuli zareagował na X Piotr Kusznieruk, rektor Warszawskiej Akademii Medycznej. – Słowo "wygrzebały" w odniesieniu do Wołynia jest skandalicznie lekceważące. Zbrodnia wołyńska nie jest tematem, który ktoś sobie „wygrzebał” na potrzeby politycznej awantury – napisał.
Kusznieruk przypomniał także o ofiarach zbrodni wołyńskiej i kwestii pochówku zamordowanych. – To masowe mordy na stu kilkudziesięciu tysiącach Polaków, tragedia całych rodzin i do dziś niezrealizowany obowiązek zapewnienia wielu ofiarom godnego pochówku. Sprowadzanie tej tragedii do politycznej amunicji jest zwyczajnie haniebne – podkreślił.
"Niech wskaże konkretnie: Kto, kiedy i gdzie"
Rektor WAM odniósł się również do słów Kotuli o deportowaniu Ukraińców. – Jeśli ktoś twierdzi, że "prawica chce deportować wszystkich Ukraińców", niech wskaże konkretnie: kto, kiedy i gdzie sformułował taki postulat. Bez tego jest to tylko manipulacja i próba przypisania milionom ludzi absurdalnych intencji – napisał Kusznieruk zaznaczając, że pamięć o zbrodni wołyńskiej nie oznacza wrogości wobec współczesnych Ukraińców.
– O Wołyniu można mówić bez nienawiści do współczesnych Ukraińców, ale nie wolno wymagać od Polaków milczenia ani udawania, że problem nie istnieje. Pamięć o ofiarach nie jest antyukraińska. Jest obowiązkiem państwa, społeczeństwa i elementarnym warunkiem uczciwych relacji między narodami – napisał rektor.
Swój wpis zakończył personalnym komentarzem pod adresem Kotuli: – Ta Pani była i jest niedouczona i tak już do końca zostanie.
Kotula odpowiada: Wypowiedź wyjęta z kontekstu
Kotula odpowiedziała Kusznierukowi na X. Zarzuciła mu wyrwanie jej wypowiedzi z kontekstu. – Nie ma to jak wyjąć wypowiedź z kontekstu i samemu ze sobą dyskutować – napisała. Podkreśliła również, że wcześniej mówiła o prawie Polski do domagania się od Ukrainy szacunku dla ofiar zbrodni wołyńskiej.
W dalszej części odpowiedzi Kotula ponownie uderzyła w prawicę, wskazując, czego – według niej – dotyczyła dyskusja na Campus Polska Przyszłości. – Ale dziś prawica usprawiedliwia Wołyniem przemoc wobec dzieci na polskich ulicach. O tym był m.in. ten panel – napisała na X. Jednocześnie nie wskazała konkretnych polityków, do których odnosiły się jej wcześniejsze słowa o "deportowaniu wszystkich Ukraińców".
Czytaj też:
Kolejna wpadka Mróz-Gorgoń? 15 zmyślonych źródeł w pracy naukowej Czytaj też:
Wpadka Nowackiej na Campusie. "Jestem gościnią i gospodarką" Czytaj też:
"Próbują nas naśladować". Trzaskowski z samozadowoleniem o Campusie
