KrajPatrioty będą droższe, ale nowoczesne

Patrioty będą droższe, ale nowoczesne

Wyrzutnia systemu Patriot
Wyrzutnia systemu Patriot / Źródło: PAP/EPA / Valda Kalnina
Dodano 23
Kupujemy system antyrakietowy, który jeszcze nie istnieje. Jednak gdy już powstanie, polska armia dołączy do światowej elity zbrojeniowej. Cena patriotów jest o wiele wyższa, niż przewidywało MON. Negocjacje o jak najkorzystniejszy offset trwają

Przełomem miała być lipcowa wizyta Donalda Trumpa w Warszawie. To wówczas podpisane zostało memorandum intencyjne, czyli porozumienie, w ramach którego rząd amerykański zadeklarował wsparcie dla przekazania Polsce najnowszej broni antyrakietowej. Antoni Macierewicz zapewnił wówczas, że udało się uzyskać zgodę na zakup „baterii rakiet Patriot w najnowocześniejszej konfiguracji, takiej, jakiej używają wojska USA”. Nie chodziło jedynie o sam sprzęt. Od początku MON starał się o pozyskanie również technologii. Około tygodnia po ogłoszeniu memorandum portal tygodnika „Polityka” poinformował o „ultimatum”, które miał postawić Amerykanom w toku negocjacji wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. „Zaczęliśmy ostrą grę. […] Może się ona skończyć fiaskiem największego programu zbrojeniowego” – biła na alarm „Polityka”. Powód? Kownacki wysłał do amerykańskiej Agencji Współpracy Obronnej (DSCA) list, w którym napisał m.in.: „Transfer dwunastu technologii oznaczonych w offsecie jako niezbędne, zgodnie z polskimi przepisami, ma zasadniczy wpływ na podpisanie LOA [umowy międzyrządowej – przyp. red.] przez rząd Rzeczypospolitej Polskiej.Niespełnienie tych założeń spowoduje odrzucenie oferty offsetowej, co skutkować będzie zakończeniem postępowania na pozyskanie systemu WISŁA PATRIOT” (patrioty są częścią programu „Wisła”). Wydawałoby się, że twarde negocjacje o jak najlepsze warunki transakcji to raczej dowód odpowiedzialnego podejścia. Kownacki, tłumacząc się z treści listu w rozmowie z „Naszym Dziennikiem”, stwierdził, że celem listu nie był szantaż, tylko „poinformowanie” amerykańskich partnerów o „przepisach prawnych, jakie obowiązują w Polsce w przypadku podpisywania kontraktów na zakup broni i sprzętu wojskowego za granicą”. Faktem jest, że nie tylko negocjacji nie zerwano, lecz także dziś wiele wskazuje na to, iż uda się uzyskać od Amerykanów najnowocześniejsze technologie. Chociaż problemem może być wysoka cena.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 49/2017
Całość dostępna jest w 49/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 23
  • esbek IP
    Zobaczycie patrioty jak swinia niebo i jak całą resztę obiecanek agenta
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • zdrowy na umyśle IP
      Wypuścił naiwniaków pajac smoleński opowiadając im jakie to będziemy mieli rakiety Patriot i jakie będą tanie.Rzeczywistość okazała się taka sama jak w przypadku pajaca warszawskiego który obiecywał Polakom gaz łupkowy.Dobrze że rząd Tuska (ministrowie) nie posłuchali tego idioty -bo gdyby nie podpisali umowy z Rosją miliony polskich rodzin gotowały by obiady i posiłki dla swoich rodzin chyba na jego biogazie.Jakim trzeba być gnojem bez honoru żeby nie wstydzić się po czymś takim pokazywać się Polakom????
      A bronić będą nas dywizjony rakietowe z ruskimi rakietami jak to ma miejsce obecnie oraz ruskie samoloty(od lat tylko na to nas stać).Polecam sprawdzić sobie jakie teraz bronią naszego nieba rakiety.Dużo nowsze od tego złomu z USA i dużo tańsze.Wystarczy mieć trochę rozumu i wiedzy i można to sobie sprawdzić a nie słuchać brodatego idioty..Amerykanie już dużo krajom pomogli.Problem w tym że z dobrze prosperujących państw stały się bankrutami .No a potem wojny domowe,zamachy-czyli śmierć i krew.Jeżeli komuś do tego tęskno to proszę bardzo.Ja chcę żyć na starość jak człowiek- bo po to w młodości ryzykowałem życiem walcząc o Wolną Polskę a nie po to żeby dać sobie porządzić świrom,kryminalistom i esbecji i ich potomkom.Mam dosyć już straszenia nas Polaków Rosją tak jak za komuny straszyli nas NATO,zgniłym zachodem i Syjonem który nie pozwalał nam żyć w dobrobycie.Przecież te ćwoki rządzące teraz nami robią dokładnie to samo- strasząc nas UE i Rosją.
      Dodaj odpowiedź 5 9
        Odpowiedzi: 1
      • kolo123 IP
        U Ruskich rakiet mnogo. Patrioty nie zdążą wszystkich zestrzelić .
        Dodaj odpowiedź 3 2
          Odpowiedzi: 0
        • Asasas IP
          Kupujemy przede wszystkim IBCS, czyli system dowodzenia obroną powietrzną, który zarządza całym złomem jaki można wysłać do góry, żeby zestrzeliwać różne rzeczy.
          Cała reszta, czyli rakiety i radary, może być dokupowana i dopinana do IBCS.
          Dzięki temu mamy elastyczny system, który pozwala wybrać odpowiednią broń do zniszczenia odpowiedniego celu ( żeby nie zużywać rakiety za 10 mln do zniszczenia drona wartego 10 tys.).
          System jest już w fazie testów zakończonych póki co sukcesem.
          Dodaj odpowiedź 13 7
            Odpowiedzi: 1
          • say69mat IP
            Podstawowe pytanie, jeżeli opracowanie systemu artyleryjsko rakietowego Pilica. W oparciu o istniejące komponenty składowe systemu trwa nieprzerwanie od 2006 roku i końca nie widać. Jaka to jest rekomendacja dla naszego przemysłu zbrojeniowego, jako potencjalnego beneficjenta transferu technologii wykorzystywanej do produkcji systemu Patriot??? Z drugiej strony mamy do czynienia z budzącą poważne kontrowersje wiarygodnością Ministra ON Antoniego Macierewicza. Stąd cena systemu Patriot, w optymalnej dla naszych sił zbrojnych konfiguracji, jest ceną wręcz zaporową.

            .@KownackiBartosz dla @defense_news : "cena (#Patriot) jest dla nas istotnie nie do zaakceptowania, biorąc pod uwagę znaczące fundusze alokowane na modernizację sił zbrojnych" /za: https://twitter.com/mswierczynski1/status/938527002038013958/
            Dodaj odpowiedź 4 6
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także