Jak podaje policja, do napadu na placówkę banku w Wojaszówce, koło Krosna, doszło około godz. 14:15. Zamaskowany sprawca sterroryzował personel punktu obsługi klienta przedmiotem przypominającym broń i zażądał wydania pieniędzy. Kazał pracowniczce banku spakować pieniądze do torby, a kiedy to zrobiła, z pieniędzmi uciekł z placówki i wsiadł do zaparkowanego nieopodal samochodu.
Na miejscu napadu pracuje policja, zabezpieczając ślady. Nieznana jest jeszcze dokładna kwota jaką skradł sprawca, ale szacuje się, że jest to od kilku do kilkunastu tysięcy złotych.
Obecnie w okolicach Krosna trwa policyjna obława. Wiadomo, że poszukiwany mężczyzna ma około 175 cm wzrostu, szczupłą budowę ciała. Podczas napadu był ubrany w czarną przylegającą do ciała bluzę lub kurtkę, czarne spodnie i buty.
