"Jestem głęboko wstrząśnięty". Prezydent apeluje do Polaków

"Jestem głęboko wstrząśnięty". Prezydent apeluje do Polaków

Dodano: 150
Prezydent Andrzej Duda
Prezydent Andrzej Duda Źródło: PAP / Leszek Szymański
Jestem głęboko wstrząśnięty, że osadzono ich w więzieniu mimo prezydenckiego ułaskawienia – powiedział o sprawie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika prezydent Andrzej Duda.

– Jestem tą sytuacją głęboko wstrząśnięty. Tym, że zostali osadzeni w więzieniu, mimo prezydenckiego ułaskawienia. I że zrobiono to z taką gorliwością, i taką brutalnością, zarówno prawną (...), jak również fizyczną i medialną – podkreślił prezydent w oświadczeniu wygłoszonym w środę.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik zostali we wtorek wieczorem zatrzymani w Pałacu Prezydenckim, gdzie przebywali na zaproszenie Andrzeja Dudy. Przewieziono ich najpierw na komendę, a następnie do Aresztu Śledczego Warszawa-Grochów.

Politycy PiS zostali w grudniu skazani prawomocnym wyrokiem za działania w tzw. aferze gruntowej, mimo że w 2015 r. prezydent zastosował wobec nich prawo łaski. Zrobił to po wyroku nieprawomocnym, o co prawnicy toczą spór.

Kamiński i Wąsik zatrzymani w Pałacu Prezydenckim. Andrzej Duda reaguje

– Chcę państwa zapewnić o jednym: nie spocznę w walce o uczciwe i sprawiedliwe państwo polskie dla zwykłego obywatela, tak jak to obiecywałem w kampanii wyborczej w 2015 i 2020 roku. Nie spocznę, dopóki Mariusz Kamiński i jego współpracownicy nie będą na wolności. Nie przestraszę się. Będę działał w sposób legalny, zgodny z konstytucją i prawem, jak do tej pory – zapowiedział prezydent.

Zwrócił się jednocześnie z apelem o spokój. – Jeżeli ktoś chce skorzystać z prawa do zgromadzeń, można się gromadzić. Jeżeli ktoś chce uczestniczyć w manifestacjach, może uczestniczyć. Ale bardzo państwa proszę, żeby były to manifestacje pokojowe, godne i spokojne – podkreślił.

Apel prezydenta do Polaków

– Tak jak wczoraj mówiłem do moich współpracowników: zachowajcie spokój, nikomu nie ma prawa spaść włos z głowy. To są nasi goście, którzy są u nas legalnie, są posłami Rzeczypospolitej. Zachowajmy się godnie. Proszę wszystkich o to – apelował.

Prezydent zaznaczył, że "można wyrażać swoje zdanie", ale trzeba robić to tak, aby "nikt nie był zagrożony, narażony". – Apeluję o to do wszystkich moich rodaków. Wierzę głęboko, że sprawiedliwymi, uczciwymi metodami konstytucyjnymi, prawnymi i politycznymi, zgodnymi z zasadami demokracji, jesteśmy w stanie uczciwość i sprawiedliwość w polskim państwie przywrócić. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości – oświadczył.

Czytaj też:
Protest PiS przed Sejmem ma być dopiero początkiem. "Kaczyński liczy na opcję atomową"

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także