KrajWspólny projekt Kukiz'15 i Prawicy RP. "Odpowiedź na atak PO na walutę narodową"

Wspólny projekt Kukiz'15 i Prawicy RP. "Odpowiedź na atak PO na walutę narodową"

Marek Jurek i Paweł Kukiz
Marek Jurek i Paweł Kukiz / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 122
Kukiz'15 wraz z Prawicą RP Marka Jurka wspólnie odpowiadają na zapowiedź Platformy Obywatelskiej, która chce "wielkiej, merytorycznej debaty o wprowadzeniu euro". Grzegorz Schetyna poinformował, że sprawa euro jest jednym z kluczowych projektów planowanych przez jego ugrupowanie. Podkreślał, że PO chce, aby Polska "była w rdzeniu unijnym".

Kukiz'15 z Prawicą Rzeczypospolitej zgłaszają w Sejmie projekt rezolucji zobowiązującej rząd do potwierdzenia nienaruszalności art. 227 konstytucji i trwałego zachowania waluty narodowej. Wspólną inicjatywę potwierdzili już liderzy obu formacji – Paweł Kukiz oraz Marek Jurek.

Europoseł Marek Jurek napisał: "Odpowiedź na atak PO na walutę narodową może być tylko jedna: nie dyskusja o terminie jej likwidacji, ale potwierdzenie jej trwałej nienaruszalności".

Artykuł 227 Konstytucji RP mówi m.in., że centralnym bankiem państwa jest Narodowy Bank Polski. "Przysługuje mu wyłączne prawo emisji pieniądza oraz ustalania i realizowania polityki pieniężnej" – czytamy w Konstytucji.

 122
  • Jacek IP
    Przciez bylo referendum i Polacy wypowiedzieli sie na ten temat. Teraz referendum jest juz zle?

    Nie jestem ani za ani przciw Euro, nie znam sie, ale smieszy mnie jak Kukiz zmienia pogladay w zaleznosci jak wieje wiatr.
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • E-wunio IP
      EURO , TO SZTUCZNY TWÓR NIEMCÓW I  WYMYSŁ MARKEL , NIEDŁUGO WYJDZIE Z  OBIEGU . PODOBNO NIEMCY PO CICHU DRUKUJĄ JUŻ MARKI .W ŻADNYM RAZIE NIE MOŻE I  NIE POWINNA BYĆ PRZYJMOWANA PRZEZ POLSKĘ , BO KRAJ ZNIKNIE I  O  TO PEOWCOM CHODZI ----ŻEBY NA LEŻĄCO DO NIEMCÓW SIĘ WCZOŁGAĆ RAZEM Z  POZOSTAŁOŚCIAMI POLSKI , KTÓRĄ ROZKRADLI . POPIERAM ZDANIE PANA KUKIZA ! POLSKA MA SWOJA WALUTĘ I  NIE NALEŻY JEJ ZAMIENIAĆ NA ŻADNE INNNE BARACHŁO ! PRZYPOMINAM , ŻE POLSKA WALUTE MAMY WPISANA W  KONSTYTUCJI , A  ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚC POLAKÓW NIE CHCE INNEJ WALUTY . RZADZĄCY POWINNI SIE DOSTOSOWAĆ , BO TO NARÓD ICH WYBIERAŁ .
      Dodaj odpowiedź 0 1
        Odpowiedzi: 0
      • kok.blondi IP
        Właśnie w sprawie waluty „wypróżnił” nijaki D.Rosati - profesor nauk ekonomicznych,który wiedzę i tytuł naukowy uzyskał dzięki opanowaniu teorii Hilarego Minca (nadzwyczajna nacja, Mincówka na pl. Trzech Krzyży i KPG, twór partyjnego sterowania gospodarką, w efekcie Kartki Żywnościowe, reglamentacja itp.) o kolektywizacji i naukach marksizmu leninizmu, nauki, dzięki której społeczeństwo, rosyjskie do dzisiaj klepie biedę. Dziś ten pajac poucza, zarzuca amatorszczyznę i ignorancję w rządzeniu Państwem. Ten ton i arogancja, to skutek szkolenia partyjnego w PZPR (1966-1990), a także funkcji sekretarza komitetu uczelnianego w SGPiS-ie. Bez Twoich rad aparatczyku Polska gospodarka ma się nadzwyczaj dobrze, a Twoje rady i nauki zachowaj dla swoich towarzyszy.
        Dodaj odpowiedź 7 3
          Odpowiedzi: 1
        • do @ smoczysko IP
          Polska;
          Leki dla chorych po przeszczepach:
          Valcyte proszek do sporządzania zawiesiny (dla dzieci) kiedyś 3,20. Teraz 817,48.
          Valcyte tabletki do maja 3,20 teraz ponad 2.400 zł.
          Dodaj odpowiedź 5 1
            Odpowiedzi: 1
          • żałosne IP
            A panowie politycy nie słyszeli , że Polska traktat akcesyjny podpisała.
            A wraz z nim zobowiązanie do przyjęcia euro?
            Było takie referendum w 2003. Tu w Polsce.
            Dodaj odpowiedź 6 13
              Odpowiedzi: 1
            • Polak potrafi IP
              Jak nam wprowadzą euro, to nic tylko do lasu - wcale nie na grzyby.
              Dodaj odpowiedź 14 6
                Odpowiedzi: 1
              • smoczysko IP
                Bilet miesięczny w Karlsruhe kosztował:
                2002 -  20,00 € = 40,00 DM
                2004 -  36,00 € = 72,00 DM zaledwie w 2 lata później
                2018 -  61,50 € = 123,00 DM
                Pytanie do specjalisty od finansów - niejakiego Petru i wszystkich wymądrzających się. Czy to inflacja, czy dewaluacja Łewro waluty?
                Dodaj odpowiedź 22 5
                  Odpowiedzi: 2
                • Szmul,Samuel,Mojżesz,Chaim,Emma i Rywa IP
                  marek zwany też czasami jurkiem.Co ty masz do obrony waluty narodowej.Przecież nie mówisz tego w imieniu narodu tylko własnym,bo już dawno temu spisałeś naród na stratę mówiąc ,cytuję: " Polska może być biedna aby była katolicka " >Ty zdradziecka mordo i kanalio parszywa nie powinieneś wypowiadać się w publicznych sprawach i w imieniu narodu. Co innego Pan Kukiz - to człowiek świtowy - i mówi mądrze,
                  Dodaj odpowiedź 4 26
                    Odpowiedzi: 0
                  • Podsumowanie dla ceniących wiedzę i czytanie:) IP
                    Parę faktów:
                    1) Euro to jest od początku wyłącznie projekt polityczny mający od górnie (tj. sztucznie i przymusowo) i nieodwracalnie skneblować lub uwiązać ekonomicznie i finansowo kraje. Przy czym w tej konstrukcji silniejsze i bardziej konkurencyjne kraje zony Euro będą kolonizować i drenować słabsze kraje, co oznacza pogłębiającą się dywergencje ekonomiczną i socjalną krajów Euro, deindustrializację słabszych krajów, wykorzystywanie ich, jako źródło taniej siły roboczej i rynków zbytu dla produktów wysoko zaawansowanych technologicznie silnych krajów Euro oraz drenaż mózgów tj. odpływ naukowców do silnych krajów (to co widzimy i co się coraz bardziej pogłębia). Słabe kraje UE, za dostęp do ich rynku zbytu i wykorzystywania ich, jako rezerwuaru taniej siły roboczej, otrzymują złudne wsparcie tj. fundusze europejskie (na które składają się wszystkie kraje UE również te słabsze). Te fundusze to nic innego jak dodatkowe programy koniunkturalne wyłącznie dla przemysłu silnych zachodnich krajów UE (grupy kapitałowe/przemysłowe np. z Niemiec/Francji), bo środki z funduszy trafiają z powrotem głównie do tego przemysłu. W konsekwencji produkcja, skala działalności, siła finansowa i rozwój technologiczny (centra badawczo-rozwojowe) tego przemysłu stale rośnie; ten przemysł zarzuca i nasyca swoimi produktami inne słabsze kraje UE oraz wykupuje i likwiduje konkurencje tych słabszych krajów – efekt rosnącej skali działalności i przewagi technologicznej (to jest już taki samonapędzający i samowzmacniający się proces). W przypadku Niemiec z każdego euro wpłacanego przez ten kraj do budżetu UE, a później trafiającego do Polski, aż 80 eurocentów trafia z powrotem do gospodarki niemieckiej. Rodzimy przemysł nie ma szans z silną kapitałowo i technologicznie konkurencją. Znaczącego polskiego przemysłu i polskiego kapitału nie ma – wszystko zostało oddane/tanio wyprzedane/zlikwidowane lub nie zdążyło powstać, bo zostało wycięte lub przejęte przez silną konkurencję mającą wolną rękę na krajowym rynku a teraz zyski (w części nawet nieopodatkowane) wyprowadzane są przez zagraniczne firmy do swoich krajów (gł. Niemiec/Francji). W taki sposób żaden kraj nie zbudował bogactwa, które opiera się na własnym przemyśle inwestującym w kraju i rozwijającym go technologicznie, patrz same Niemcy, czy kiedyś biedne i zacofane kraje jak Japonia czy Korea Południowa. Bogate i bogacące się kraje to kraje z własnym rodzimym przemysłem. Chiny nigdy nie zbudowałyby własnego przemysłu, jaki mają obecnie, gdyby powieliłyby głupotę krajów Europy Środkowo-Wschodniej czy nawet samej Rosji za Jelcyna w latach 90-tych. A zrobiły mądrze tj. w skrócie: częściowe, regulowane otwarcie rynku, dbanie o rozwój własnego przemysłu i transfer technologii do kraju w postaci Joint Venture, gdzie strona zagraniczna ma 50% a chińska drugie 50%.

                    Poczytajcie o politycznej genezie Euro. Popatrzcie na wieloletni i nadal trwający kryzys zony Euro, reakcja na ten kryzys, szantaż polityczny i ekonomiczny ze strony instytucji UE wobec słabszych krajów Euro w trakcie kryzysu, jak Grecja, Cypr, Portugalia, Hiszpania itp..
                    Celem projektu zony Euro jest wymuszenie pogłębiającej się unii politycznej tj. de facto likwidacji oddzielnych Państw bez możliwości ich odtworzenia (centralizacja władzy i decyzyjności w tworzonych komisjach UE). Dlatego w traktatach unijnych zapisano OBOWIĄZEK wprowadzenia waluty Euro w krajach UE (na szczęście jeszcze bez przymusowych terminów, a traktaty można zmienić przy okazji ich ponownej renegocjacji). Dlatego jest też presja ze strony Niemiec i Francji na kraje (w tym Polskę), aby wprowadziły Euro. Ponieważ największym beneficjentem zony Euro jest przemysł gł. z Niemiec/Francji to oni najbardziej są zainteresowani utrwalaniem tej zony, drenowaniem innych krajów i budowaniem własnej skali działalności (opanowały rynki zbytu, łańcuchy dystrybucji i wartości dodanej w całej UE i czerpią z tego największe zyski). Również największym politycznym beneficjentem zony Euro czy samej UE są gł. Niemcy i Francja, które uprawiają własną politykę mówiąc w imieniu całej UE i mają największy wpływ na obsadę instytucji UE (tj. inne kraje muszą się do niej dostosować).
                    (źródła np.: wpolityce(.)pl/polityka/375009-komisarz-oettinger-przyznaje-ze-czesc-unijnych-pieniedzy-dla-polski-wraca-do-niemiec).

                    2) Wprowadzić Euro można szybko i łatwo, opuścić zonę Euro już nie – to jest tak jakby dobrowolnie wchodzić do więzienia bez perspektywy jego opuszczenia. Wprowadzenie Euro jest równoznaczne z utratą własnej polityki monetarnej a w ostateczności polityki ekonomicznej i fiskalnej (ta i tak jest już ograniczona np. cały czas komisje UE pracują nad ujednolicaniem i regulowaniem stawek podatkowych w całej UE np. VAT). Coraz bardziej prawdopodobne jest, że w samych krajach zony Euro różne podatki będą szybciej zrównywane; cały czas forsowane są różne nowe polityczne pomysły dedykowane dla krajów strefy Euro, obecnie gł. z Francji Macrona i Brukseli – harmonizacja podatków, wspólny budżet, wspólny jeden minister finansów, wspólne gwarancje dla depozytów bankowych, uwspólnotowienie długów, wprowadzenie podatków pobieranych przez Brukselę, wprowadzenie minimalnego poziomu podatków (tak aby inne kraje nie mogły wprowadzić niższych podatków - wyłączenie konkurencji podatkowej, aby firmy nie miały dalszej motywacji do przenoszenia produkcji np. z Francji do innych krajów) itp. nie wiemy, jakie będą kolejne pomysły, ale kierunek jest tylko jeden (to wszystko oznacza stopniowe pozbawianie władzy finansowej Państw narodowych strefy Euro). Wprowadzenie Euro to utrata kontroli nad obiegiem własnego pieniądza w gospodarce, będziemy w jednej beczce z innymi krajami bez żadnego wpływu, bo ten będzie rozmyty, decydujący głos natomiast będą miały Francja i Niemcy (presja i szantaż polityczno-ekonomiczny, jaki już doświadczyły kraje jak Grecja, Cypr, Portugalia i Hiszpania). Uwolnienie się od dyktatu polityczno-ekonomicznego instytucji (komisarzy UE) będzie już niemożliwe. Ew. ponowne wprowadzenie własnej waluty może być przejściowo ekonomicznie bolesne i większość nie będzie chciała ponosić takich kosztów, co oznacza, że zamkniemy się w celi wyrzucając klucz przez zakratowane okno – i oto chodzi w tym całym projekcie. Własna waluta pozwala nam na większe niezależne kształtowanie rozwoju ekonomicznego, ochronę przed kryzysem z zewnątrz i politycznymi naciskami ze strony tzw. komisarzy UE obsadzanych przez gł. przez Francje i Niemcy (po wyjściu UK). Własna waluta to przede wszystkim gwarancja najcenniejszych wartości tj. demokracji i wolności, zachowujemy większa wolność ekonomiczną i polityczną, nie tracimy podmiotowości, państwowości i demokratycznego wyboru (zamiast dyktatów komisarzy z Brukseli, którzy w coraz większym zakresie przejmują władzę finansowo-fiskalną). W swoich wywiadach niemiecki prof. ekonomii Otmar Issing (od 1998 do 2006 był głównym ekonomistą Europejskiego Banku Centralnego) ostrzega przed dalszą centralizacją UE oraz podkreśla, że finanse i podatki to podstawowy filar narodowej suwerenności.

                    Nadrzędnym celem UE jest coraz głębsza unia polityczna z likwidacją państw. Ma być jedno państwo, jeden rząd w postaci mianowanych komisarzy i jedna waluta EURO. Jaką politykę będą oni realizować i narzucać „krajom” unii walutowej? Obecne przykłady to m.in.:
                    a) polityka imigracyjna tj. forsowanie i sprzyjanie nielegalnej, niekontrolowanej, masowej imigracji mającej rozsadzić, rozmyć i ostatecznie zniszczyć kulturę i narodowość państw UE. Utrzymywanie imigrantów i bezpieczeństwa na koszt podatników. Zamiast kierować pomoc dla potrzebujących na miejscu narzucany jest przymusowy system realokacji ściąganych i zachęcanych socjałem imigrantów, co jeszcze bardziej nakręca imigrację i biznes przemytników i tak bez końca.
                    b) budowanie armii europejskiej jako substytut jedynej zdolnej do realnej ochrony Polski organizacji NATO. Armia europejska w dłuższej perspektywie – proszę się nie łudzić to tylko kwestia czasu i kolejnych zmian w traktatach - będzie wprowadzać porządek w prowincjach administracyjnych UE (bo już de facto nie będzie państw) które wyłamują się z politycznej poprawności i jedynie słusznej linii ideologicznej (w dużym uproszczeniu coś na zasadzie Katalonii, czy Korsyki)
                    c) polityka płacowa krepująca konkurencję z jednych krajów dla osłony wybranych gospodarek innych krajów (teraz transport, co później?), wprowadzanie minimalnych płac np. we Francji w celu wyrugowania tańszej konkurencji ze wschodnich krajów UE i osłony własnego rynku pracy. Cóż wschodnie kraje UE oddały dostęp do rynku i całe gałęzie gospodarki oraz łańcuchy wartości dodanej zachodniemu przemysłowi, możemy za to tanio pracować na „liniach montażowych” należących do zachodnich korporacji, zyski wyciągane z rynków wschodnich (w dużej części nieopodatkowane) transferowane są do zachodnich krajów i tam zasilają gospodarkę, wysokie płace i system socjalny oraz rozwój nowych produktów .....
                    d) takie sterowanie polityką energetyczną, gdzie cele energetyczne służące celom ekonomicznym tylko silnych krajów będą realizowane kosztem innych krajów (np. NordStream),
                    e) wymyślane kary przez Komisarzy UE – jako metoda szantażu - np. za niedotrzymywanie politycznie narzuconych, nierynkowych celów np. klimatyczno-energetycznych a w przyszłości może i ideologicznych rozwiązań prawnych? itp. ....
                    f) uzależnienie przydzielania funduszy od utrzymywania politycznej poprawności i jedynej słusznej linii ideologicznej w kraju UE, czyli karanie demokratycznie wybranych rządów realizujących wolę wyborców o ile jest ona sprzeczna z wolą komisarzy w Brukseli (odgórna likwidacja demokracji)

                    Co do oficjalnych celów UE to koniecznie polecam dwa linki i artykuł:
                    www(.)youtube.com/watch?v=kPLi3Y_ySCw
                    ALTIERO SPINELLI I NOWA EUROPA – ok. 30 min.
                    www(.)youtube.com/watch?v=GHouEzO3MYc
                    BIAŁA KSIĘGA UE I DEKLARACJA RZYMSKA 2017 – aktualizacja tylko 5 min.
                    www(.)telegraph.co.uk/news/2016/08/27/the-secret-history-of-the-eu-written-on-an-italian-prison-island/

                    Już w 1989r. Premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher mówiła w temacie krystalizującej się koncepcji Europy w wydaniu Francji/Niemiec: „tworzenie systemu obejmującego Europę, w którym żaden Naród nie będzie mógł więcej rządzić się sam”. Oczywiście nigdzie nie ma pustki i zawsze ktoś rządzi i to są te „kołchozo-elity” z najsilniejszych krajów obecnie UE tj. Francja/Niemcy (które determinują personalną obsadę instytucji UE i jej politykę). Stąd też Wielka Brytania zawsze w traktatach gwarantowała sobie zapisy (tj. wyjątki od narzuconych reguł pozostałym), które miały chronić interesy tego kraju.

                    3) W 1998 roku 155 niemieckich profesorów ekonomii było przeciwko politycznie narzuconemu wprowadzeniu Euro w Niemczech (Euro wprowadzono na początku 1999 – Traktat z Maastricht).
                    (dla zainteresowanych: www(.)berndsenf.de/pdf/155%20Profs%20Der%20Euro%20kommt%20zu%20fr%FCh_980209_KoBog.pdf)

                    4) Na początku 2011 roku 189 niemieckich profesorów ekonomii opublikowało stanowisko, w którym wypowiedzieli się przeciwko rozszerzaniu funduszu ratunkowego strefy euro (Europejski Mechanizm Stabilizacyjny - ESM - European Stability Mechanism), który m.in. w dłuższym okresie doprowadzi do uwspólnotowienia długów zony Euro.
                    ESM - To są kredyty wprowadzone w panice w celu powstrzymania załamania się systemu finansowego poszczególnych państw strefy EURO i w konsekwencji całej strefy EURO (z kredytów ESM korzystały Grecja, Cypr, Hiszpania – kredyty trzeba spłacić). Pierwszy mechanizm (fundusz) ratowania zony EURO – tzw. EFSF (European Financial Stability Facility) był stworzony w 2010r. i dostarczył pierwotnie kredyty dla Irlandii, Portugalii i Grecji.
                    (źródło m.in.: www(.)faz.net/aktuell/wirtschaft/eurokrise/massenpetition-deutscher-vwl-professoren-oekonomen-gegen-groesseren-euro-rettungsschirm-1596745.html)

                    5) W trakcie kryzysu strefy euro, Polska była „zieloną wyspą” i polskie społeczeństwo nie odczuło dotkliwie jego skutków tylko dlatego, że mieliśmy własną walutę PLN z wolnym kursem wymiany (pozwalającym na tzw. dewaluację zewnętrzną). W innej sytuacji znalazły się kraje takie jak np. Grecja, Cypr, Estonia, Portugalia, Hiszpania, Włochy - wieloletni spadek i stagnacja PKB, rosnące bezrobocie szczególnie wśród młodzieży, dotkliwa redukcja świadczeń socjalnych, cięcia płac, redukcja rent i emerytur, brak środków na leki itp. – w terminologii urzędników UE nazywa się to dewaluacja wewnętrzna (w prostych słowach oznacza to, że aby być konkurencyjnym i utrzymać obrót gospodarczy tj. aby ktoś chciał kupować towary i usługi z tych krajów to muszą one drastycznie zredukować koszty pracy a ponieważ nie mają własnej waluty to cięte są wszelkie świadczenia w EUR). A jak pamiętamy Tusk z Komorowskim chcieli za wszelką cenę zlikwidować PLN i narzucić EUR. W 2008r. Tusk mówił, że celem rządu jest wejście do strefy euro do 2011r. (Głupota się przyciąga i PO/PO-bis to taka właśnie zbieranina idiotów)

                    6) Kraje skandynawskie również nie wprowadziły Euro z wyjątkiem Finlandii. Komisja konstytucyjna parlamentu Finlandii miała za sprawą petycji mieszkańców podjąć decyzję czy ogłosić referendum w sprawie wyjścia ze strefy Euro. Finlandia jednak, jako jedyna zażądała i otrzymała zabezpieczenia dla udzielanych Grecji przez Finlandie kredytów w ramach tworzonego na szybko systemu ESM. Paul Krugman nazwał przystąpienie Finlandii do zony Euro „historycznym błędem” a Prof. Hans-Werner Sinn sugerował Finom wystąpienie ze strefy Euro. Sami politolodzy Fińscy mówią, że przy podejmowaniu decyzji o przystąpieniu do zony Euro nigdy nie chodziło o aspekty ekonomiczne tylko też polityczne i psychologiczne – Finlandia chciała należeć do „politycznego centrum UE” (inne kraje skandynawskie nie miały takiego psychologicznego problemu). Bądźmy mądrzy i zapobiegawczy, chrońmy naszą walutę jak Szwecja czy Dania. Kraje stowarzyszone z UE nie pchają się do niej i waluty swojej nie zlikwidują (np. Szwajcaria, Norwegia).

                    7) Prof. Hans-Werner Sinn to najbardziej znany i poważany profesor ekonomii w Niemczech. W latach 1999 do 2016 był prezydentem największego i najbardziej wpływowego w Niemczech Instytutu badań nad gospodarką w Monachium (ifo Institut für Wirtschaftsforschung) i niedawno przekazał prowadzenie Instytutu swojemu następcy. W wielu wykładach i wywiadach mówi, że wprowadzenie Euro było wielkim błędem, ekonomicznym i politycznym. Mówi, że z Euro jest tak, jak z rozbitym małżeństwem, gdzie koszty rozwodu są za duże. I to jest główny zamysł i polityczny powód wprowadzania Euro. Kraj, który wprowadzi Euro już nie uwolni się od tej strefy i od dyktatu Euro-biurokratów i rosnących struktur instytucji UE, które ostatecznie doprowadzą do likwidacji Państw narodowych i utworzenia Państwa „zjednoczone stany czy województwa Europy” z domyślnym przymiotnikiem socjalistyczne lub też gorszym i z jedyną słuszną antyludzką i antydemokratyczną ideologią. O tym ostatnio otwarcie mówił Martin Schulz podając datę utworzenia tego tworu w 2025 i grożąc krajom, które będą się opierały, wyrzuceniem z UE. A Schulz to były przewodniczący Parlamentu Europejskiego (2014 - 2017) i przewodniczący SPD, partii współrządzącej w Niemczech – czyli polityczna wierchuszka, decydująca i wpływająca na losy UE otwarcie mówiąca o swoich celach - wystarczy tylko posłuchać. A oficjalny dokument UE w tej kwestii to BIAŁA KSIĘGA UE I DEKLARACJA RZYMSKA 2017.
                    (Warto przeczytać m.in.: www(.)faz.net/aktuell/wirtschaft/hans-werner-sinn-gibt-nach-seinem-abschied-vom-ifo-keine-ruhe-15397887.html)

                    8) Dla bardziej zainteresowanych polecam temat tzw. sald TARGET – system rozliczeń prowadzony przez Europejski Bank Centralny, który odzwierciedla skalę ucieczki kapitału z jednego kraju strefy Euro do innego. Co stanie się z saldem Target w przypadku gdyby kraj Euro (np. Grecja) chciał pozbyć się Euro i zamienić go swoją walutą?
                    Jest bardzo dużo publikacji ekonomicznych na temat błędnej jak i fatalnej dla wolności i demokracji konstrukcji Euro.
                    www(.)telegraph.co.uk/business/2016/08/23/the-euro-has-destroyed-the-eu-and-led-directly-to-brexit/
                    www(.)theguardian.com/business/2016/aug/10/joseph-stiglitz-the-problem-with-europe-is-the-euro

                    Prośba o dalsze rozpowszechnianie informacji, aby rosła świadomość, o co oznacza Euro i jakie stanowi zagrożenie dla wolności i demokracji.
                    Dodaj odpowiedź 35 1
                      Odpowiedzi: 0
                    • Stein IP
                      Trzymam za Was kciuki ! No i za złotówkę i za Polskę
                      Dodaj odpowiedź 36 4
                        Odpowiedzi: 0
                      • Jarek IP
                        Jagiellonia - Lechia Gdańsk
                        4 : 1
                        Dodaj odpowiedź 7 2
                          Odpowiedzi: 0
                        • i tyle IP
                          Treść została usunięta
                          Dodaj odpowiedź 6 41
                            Odpowiedzi: 3
                          • Robek IP
                            Treść została usunięta
                            Dodaj odpowiedź 5 44
                              Odpowiedzi: 1
                            • Anzelm IP
                              pacholy zudoeurokomuny jak tusk chcą euro, wloch za cene dawnego lira kupil całego kurczaka-dziś za jewro 3/4. dziekuje za uwagę.
                              Dodaj odpowiedź 39 5
                                Odpowiedzi: 2
                              • Pachoł miejski IP
                                Euro 1:1 5 tys. zł = 5 tys. euro co nie da rady ... to do widzenia.
                                Dodaj odpowiedź 33 6
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także