Zimny podziw

Zimny podziw

Dodano: 25
Cannes 2018: Pawlikowski z nagrodą za reżyserię
Cannes 2018: Pawlikowski z nagrodą za reżyserię / Źródło: PAP/EPA / Franck Robichon
Jedynie polskimi kompleksami i pilnym zapotrzebowaniem na arcydzieło wytłumaczyć mogę to, co w polskich mediach działo się wokół nowego filmu Pawlikowskiego.

Kino przecież rozpadło się już dawno na zupełnie różne rodzaje twórczości. Są wielkie widowiska produkowane za setki milionów dolarów zarabiające miliardy dolarów. Są produkcje umiarkowanego komercyjnego środka, które po premierze kinowej szybko wypełniają programy niezliczonych telewizyjnych kanałów, i wcale nikomu niespieszno, żeby z jakimś szczególnym pietyzmem oglądać je na wielkim ekranie. I są wreszcie, w niemal osobnym obiegu, produkcje festiwalowe, artystyczne, autorskie, jak zwał, tak zwał, te, o których powinni dyskutować ludzie poważni i wyedukowani, które należy wspierać, bo to „kultura wysoka”.

Całość recenzji dostępna jest w 25/2018 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

Autor: Piotr Gociek
Źródło: DoRzeczy.pl
 25
Czytaj także