Kartel władzy

Dodano:   /  Zmieniono: 
 
Marek Migalski

PO i PiS dawno temu sprowadziły spór o modernizację kraju do zwykłej waśni. Na razie jednak nic tego układu nie naruszy.

Od ładnych kilku lat komentatorzy prześcigają się w zapewnieniach, że wyborcy dość mają bezproduktywnego sporu na linii PO – PiS i że już, już, a duopol obu partii się skończy. Fakty jednak wciąż uparcie przeczą ich prognozom. Elekcje 2015 r. (prezydencka i parlamentarna) potwierdzą, że kartel obu największych ugrupowań ma się dobrze. Wbrew powszechnym narzekaniom i nie mniej powszechnym nadziejom na jego koniec. (…)

W ostatnich latach podjęto kilka prób rozbicia tego układu i wbicia się klinem między obie partie lub zbudowania prawicowej alternatywy. (…)

Jedyną udaną próbą wejścia na polityczny prawicowy rynek był start KNP w 2014 r. w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Wprowadzenie przez Janusza Korwin - Mikkego aż czterech eurodeputowanych i przekroczenie progu 7 proc. należy uznać za unikalny sukces prawicowej partii w obliczu dominacji PO-PiS. (…)

FOT. WOJCIECH STRÓŻYK/REPORTER    

Cały artykuł dostępny jest w 33/2015 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także