W komunikacie banku czytamy, że "pojawiają się kolejne wersje złośliwego oprogramowania, które podszywa się pod komunikaty aplikacji mobilnych lub serwisów transakcyjnych".
"Szkodliwe oprogramowanie może przekierowywać kody sms, wyświetlać fałszywe ekrany logowania do aplikacji, wymagające podania dodatkowych danych i w ten sposób wyłudzać dane dostępowe do serwisów transakcyjnych i aplikacji mobilnych" – napisano.
Przedstawiciele PKO BP zwracają uwagę, że przy logowaniu do aplikacji IKO wymagany jest wyłącznie kod PIN. Podkreślają, aby nie instalować aplikacji pochodzących z nieznanych źródeł. Zaznaczają też, by zwracać uwagę na to, jakich uprawnień wymaga instalowana aplikacja.
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
