Rewolucja Nowackiej. Duża zmiana w szkołach

Rewolucja Nowackiej. Duża zmiana w szkołach

Dodano: 
Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka
Minister edukacji narodowej Barbara Nowacka Źródło: PAP / Piotr Matusiewicz
Ministerstwo Edukacji Narodowej szykuje kolejną zmianę w szkołach. Resort Barbary Nowackiej chce od przyszłego roku wprowadzić tzw. ocenę funkcjonalną.

MEN podkreśla, że nowa ocena "będzie wprowadzana sukcesywnie, jako dodatkowa metoda wspierająca proces dydaktyczno-wychowawczy".

W oficjalnym komunikacie zaznaczono, że wprowadzone rozwiązanie nie będzie stanowiło zmiany obowiązujących zasad oceniania, ale umożliwienie lepszej oceny potrzeb i możliwości uczniów. "Jej celem jest wspieranie ucznia, a nie ocenianie jego wyników" – zwraca uwagę ministerstwo.

Resort planował początkowo wprowadzenie oceny funkcjonalnej na początku roku szkolnego 2025/2026. Termin przesunięto jednak na kwiecień 2026 roku.

– Chcemy, aby pomoc mogła być dostępna dla każdego dziecka i żeby kryteria tej pomocy były jasne. Pracujemy nad tym, żeby to nie opinia poradni, nie orzeczenie tę pomoc wyznaczało, ale by prowadziła do tego konkretna potrzeba dziecka rozpoznana przez specjalistów szkolnych, przez nauczycieli – powiedziała wiceminister edukacji Izabela Ziętka, cytowana przez polsatnews.pl.

Kolejne zmiany proponowane przez MEN. Jest apel o weto

Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły apeluje do prezydenta Nawrockiego o zawetowanie ustawy dot. zmian w edukacji.

Autorzy apelu przekonują, że nowelizacja prawa oświatowego z 21 listopada stanowi zagrożenie dla narodowego charakteru polskiej szkoły, poziomu nauczania oraz konstytucyjnych praw rodziców. Ich zdaniem przyjęte regulacje są bowiem "nośnikiem ponadnarodowych polityk transformacji szkolnictw krajowych w kierunku budowy w szkołach i poprzez szkoły tzw. społeczeństwa inkluzywnego".

Projekt bowiem bazuje na opracowaniu Instytutu Badań Edukacyjnych pt. Profil absolwenta i absolwentki. Droga do zmian w edukacji.

"Dokument ten, ukierunkowany na rozwój postaw uczniów, wzbudza poważne zastrzeżenia nadmierną ingerencją państwa w rozwój dziecka" – czytamy.

Czytaj też:
Nowacka bierze się za przedszkola. Eksperci ostrzegają przed "szkodliwym dokumentem"
Czytaj też:
Ten przedmiot znika ze szkół. Co dalej z maturą? MEN potwierdza duże zmiany


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: polsatnews.pl / DoRzeczy.pl
Czytaj także