Pod koniec listopada Sąd Okręgowy w Warszawie wydał zabezpieczenie, w którym zakazał Kanałowi Zero, jego założycielowi, Krzysztofowi Stanowskiemu, i dziennikarzowi Robertowi Mazurkowi publikowania materiałów na temat dziennikarki Telewizji Polskiej Doroty Wysockiej-Schnepf. Dodatkowo nie mogą nazywać jej "arcykapłanką propagandy". To pierwszy ruch sądu w ramach pozwu o naruszenie dóbr osobistych, który złożyła przedstawicielka TVP. – Pozew to pozew. Szczerze mówiąc, nawet go nie przeczytałem […]. Natomiast zabezpieczenie jest fantastyczne – kpił w programie "Mazurek & Stanowski" szef Kanału Zero. Wysocka-Schnepf ogłosiła zwycięstwo. "Jak to szło, panie Stanowski? »Masz jedno zadanie: zamknąć się«? Tak mnie pan zaczepiał? Karma wraca. To pan ma teraz zamilknąć. Na mój temat. I mojego dziecka też. I dodać stosowne info do swoich paszkwili. Niezwłocznie. Sąd wydał postanowienie o zabezpieczeniu. Sprawa w toku" – napisała w mediach społecznościowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
