Król Szwecji Karol XVI Gustaw z małżonką królową Sylwią przebywają z oficjalną wizytą w Polsce. Przy okazji wizyty w Sejmie i debaty o ochronie dzieci, które padły ofiarami przestępstw, królowa Sylwia udzieliła wywiadu TVN24+.
– Sporo się zmieniło na świecie, więc w Polsce rozmawiamy o naszym bezpieczeństwie, o tym, jak współpracować w różnych kwestiach politycznych oraz bezpieczeństwa – powiedziała. Zwróciła uwagę, że "przemoc seksualna wobec dzieci jest bardzo trudnym tematem, mamy ją wszędzie i jest to problem światowy".
Odniosła się m.in. do wojny na Ukrainie i ukraińskich dzieci porwanych przez Rosjan. – Nikt nie wie, gdzie one są. Nadaje się im nowe imię, nową tożsamość. Wtedy są gotowe do adopcji i znikają – tłumaczyła, dodając, że chodzi o ok. 35 tys. dzieci.
Pomoc uchodźcom z Ukrainy. Królowa Szwecji dziękuje Polakom
Królowa podkreśliła, że Polska "robi fantastyczną robotę", jeśli chodzi o pomoc Ukrainie. – Wiem, że przyjęliście ponad 1 mln 300 tys. uchodźców, głownie kobiet i dzieci. Słyszałam również, że otworzyliście dla nich swoje własne domy, że im pomagaliście – dodała.
– Dwa i pół roku temu odwiedziłam jeden z tutejszych obozów dla uchodźców. Pięknie zorganizowany, w bardzo ludzki sposób. Polska naprawdę robi fantastyczną robotę. Gratuluję i dziękuję wam – powiedziała.
Ilu Ukraińców może wyjechać z Polski po zakończeniu wojny?
Ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar uważa, że 70 proc. Ukraińców zamierza wrócić z Polski do domu po zakończeniu wojny z Rosją, podczas gdy 20 proc. planuje zostać w naszym kraju na stałe. Część z tych osób mogła już złożyć wniosek o obywatelstwo.
Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę z kraju wyjechało miliony ludzi. Według szacunków ukraińskiego MSZ z końca 2025 r., za granicą przebywa obecnie około 8,5 mln Ukraińców.
Czytaj też:
Czarnek zwrócił się do Ukraińców. Padły mocne słowa
