– Nie do takiej partii wstępowałem – mówił Włosowicz w TVN24, pytany o rywalizację PiS z Konfederacją Korony Polskiej o prawicowy elektorat.
– Sięgnąłem do manifestu politycznego, popełnionego przez Jarosława Kaczyńskiego w 2001 r. Były tam choćby poważne rozważania dotyczące wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, które skończyły się decyzją na "tak". Takich poglądów, jak teraz wyraża PiS tam nie było – powiedział.
Jak tłumaczył, miała to być "konserwatywna partia, poukładana, skupiona na ludziach, na programie dla kraju". – Oczywiście ze swoimi skrzydłami, bo ambicje były, że ta partia będzie partią konserwatywną, szeroką – argumentował.
– Oczywiście pewne aberracje w partii, czy z lewej, czy z prawej strony, zawsze występują, ale niestety w ostatnich latach w PiS ta aberracja prawostronna jest dominującą frakcją – przyznał Włosowicz. Dodał, że bardziej centrowi i "lewostronni" członkowie PiS "widzą, że jest jakaś kolizja z tym, jak ta partia miała wyglądać".
Włosowicz opuści PiS? Wymowne milczenie senatora
Po pytaniu, czy zamierza opuścić ugrupowanie, polityk chwilę milczał, po czym dodał, że "ważniejszy jest nurt konserwatywny". – Jest sporo osób, które według mnie programowo zostały w PiS-ie osierocone – powiedział.
Włosowicz skrytykował również swoich partyjnych kolegów za sprzeciw wobec programu SAFE. Był jedynym senatorem PiS, który w głosowaniu z 19 lutego był przeciw odrzuceniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na zbrojenia.
Choć 12 marca ustawę o SAFE zawetował prezydent Karol Nawrocki, rząd wdrożył plan B i zamierza i tak zaciągnąć kredyt, do czego upoważnił specjalną uchwałą ministrów obrony i finansów. – Weto prezydenta nas nie zatrzyma – oświadczył premier Donald Tusk.
Uchwała rządu daje możliwość przekazania środków z SAFE tylko na potrzeby wojska, a nie policji i Straży Granicznej, na co zezwalała ustawa zawetowana przez prezydenta.
Czytaj też:
Czy rząd powinien realizować SAFE mimo weta prezydenta? Są wyniki sondażu
