W Rumunii eksplodował dron. Wiadomo, do której strony należał

W Rumunii eksplodował dron. Wiadomo, do której strony należał

Dodano: 
Flaga Ukrainy, flaga Rosji, zdjęcie ilustracyjne
Flaga Ukrainy, flaga Rosji, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Flickr
Dron morski, który eksplodował w piątek w rejonie portu w Konstancy nad Morzem Czarnym był z Ukrainy.

Rumuńskie ministerstwo obrony poinformowało, że "dron morski nieznanego pochodzenia" eksplodował w pobliżu portu w Konstancy nad Morzem Czarnym. Według wstępnych ustaleń bezzałogowiec uległ samozniszczeniu. W wyniku wybuchu nie odnotowano ofiar śmiertelnych ani strat materialnych.

Po eksplozji służby rozpoczęły szeroko zakrojoną operację poszukiwawczą. W jej trakcie w pobliżu wybrzeża odnaleziono kolejne trzy morskie bezzałogowce. Do działań skierowano m.in. śmigłowce oraz jednostki odpowiedzialne za bezpieczeństwo żeglugi i ochronę wybrzeża.

Wybuch drona z Ukrainy w Rumunii

Siły Morskie wojsk ukraińskich poinformowały w social mediach, że był to ich bezzałogowiec. Jak twierdzą, jednostka straciła sterowność w trakcie realizacji zadań w czarnomorskiej strefie operacyjnej. Według Ukraińców było to spowodowane oddziaływaniem środków walki radioelektronicznej ze strony Rosjan. W rezultacie bezzałogowy kuter znalazł się u wybrzeży Rumunii.

"Podczas wykonywania zadań w czarnomorskiej strefie operacyjnej jeden z morskich bezzałogowych kutrów Sił Morskich Ukrainy utracił sterowność na skutek działania środków walki radioelektronicznej przeciwnika i znalazł się u wybrzeży Rumunii" — napisano w komunikacie w serwisach społecznościowych.

Strona ukraińska przekazała, że skontaktowała się z rumuńskimi służbami morskimi. "Siły Morskie Ukrainy przekazały niezbędne informacje marynarce wojennej Rumunii w celu zapobieżenia stratom wśród ludności cywilnej" — czytamy w komunikacie ukraińskiej marynarki.

W maju w związku z dronami doszło do ostrej scysji pomiędzy władzami w Rydze a Moskwie. Rosyjski wywiad stwierdził, że władze Łotwy udzielają zgody na wystrzeliwanie ukraińskich dronów z terytorium Łotwy. Ryga stanowczo zaprzeczyła.

Czytaj też:
Incydent na północy Europy. Minister obrony Estonii upomina Ukrainę

Źródło: PAP / DoRzeczy.pl / X
Czytaj także