Skandal w urzędzie w Łodzi. Kto usunął krzyże?

Skandal w urzędzie w Łodzi. Kto usunął krzyże?

Dodano: 
Krzyż, zdjęcie ilustracyjne
Krzyż, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pexels / Ivan S
Z dwóch sal Rady Miasta w Łodzi usunięto krzyże. Decyzja zapadła po cichu.

"Sprawy krzyży usuwanych z przestrzeni publicznej wracają w Polsce nadzwyczaj często. Tym razem do skandalicznego wydarzenia doszło w Łodzi" – informuje "Nasz Dziennik".

Radny Piotr Cieplucha powiedział gazecie, że z dwóch sal, w których obradują komisje rady miasta, usunięto krzyże. – Problem polega na tym, że ze strony władz miasta zapadła cisza. Nie ma komunikatu, nie ma uzasadnienia, nie ma nawet próby wyjaśnienia, co właściwie się wydarzyło – podkreślił.

Samorządowiec domaga się wyjaśnień od prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej.

– Mówimy o symbolu, który od dekad, zwłaszcza po upadku komunizmu, funkcjonuje nie tylko jako znak religijny, lecz także jako element polskiej kultury i niepodległości. – Krzyż w Polsce jest symbolem wiary, ale też naszej tożsamości – argumentuje radny.

Z urzędu w Łodzi usunięto krzyże. Sztandar UE pozostał

W jednej z sal, w której zdjęto krzyż, pozostał sztandar Unii Europejskiej. – To jest standard. Środowisko, które rządzi Łodzią, które jest niechętne chrześcijaństwu, wręcz upaja się swoją europejskością – uważa Cieplucha. Przypomina, że nie byłoby UE, gdyby nie "wartości, które zbudowały wielkość tego kontynentu".

"ND" zwraca uwagę, że obecność krzyża w przestrzeni publicznej nie była dotąd traktowana jak problem wymagający "rozwiązania".

"Tyle że w ostatnich latach coś wyraźnie się zmienia. I dotyczy to szczególnie środowisk odwołujących się do zasad «tolerancji» i «demokracji» – czytamy na pierwszej stronie środowego wydania gazety.

Redakcja podkreśla, że "proces wyrzucania chrześcijaństwa na margines życia społecznego trwa", a to, czy się on powiedzie, zależy od aktywności i sprzeciwu członków Kościoła – zarówno osób duchownych, jak i świeckich.

Czytaj też:
Usunął krzyż z sali urzędu. Sąd rozstrzygnie, czy miał prawo

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Nasz Dziennik
Czytaj także