Po raz pierwszy w historii w mundialu bierze udział aż 48 drużyn. Niestety zabraknie reprezentacji Polski, która nie przebrnęła baraży.
XXIII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej rozpoczęły się od spotkania Meksyku z reprezentacją Republiki Południowej Afryki. Pierwszy gwizdek w tym meczu rozbrzmiał z pięciominutowym opóźnieniem, bo o godz. 21:05 czasu polskiego. Lepsi okazali się współgospodarze turnieju, którzy wygrali 2:0. Gole dla Meksyku strzelili Julián Quiñones w 9. minucie i Raúl Jiménez w 67.
Mecz przebiegał w nerwowej atmosferze. Czerwone kartki obejrzało dwóch zawodników RPA: Sphephelo Sithole w 50. minucie i Themba Zwane w 84. minucie, a w doliczanym czasie gry sędzia pokazał czerwony kartonik reprezentantowi Meksyku, Césarowi Montesowi.
Tytułu będzie bronić Argentyna. Drużyna Leo Messiego przed czterema laty pokonała po zaciętym meczu Francję, która z kolei sięgnęła po mistrzostwo w 2018 roku.
Tegoroczne piłkarskie mistrzostwa świata będą miały szczególny charakter. Zaplanowano najwięcej w historii turnieju meczów, bo aż 104 spotkania. Mecze odbędą się w 16 miastach. Impreza, w której bierze udział 48 reprezentacji, potrwa do 19 lipca.
Mundial historycznym wyzwaniem dla amerykańskich służb
W samych USA rezydować będzie 48 drużyn w 36 kwaterach dla reprezentacji. Piłkarze zagrają na 11 stadionach. Stany Zjednoczone oczekują ok. 3 mln gości, wśród nich przywódców politycznych i głów państw. FBI przyznaje, że turniej stanowi jedno z największych wyzwań w zakresie bezpieczeństwa, jakie kiedykolwiek miały miejsce. Zagrożenia dot. m.in. dronów, szpiegów i terrorystów. Służby muszą też uważać na agresywnych kibiców i zorganizowane grupy przestępcze.
FBI jest głównym organem odpowiedzialnym za bezpieczeństwo mistrzostw świata w piłce nożnej. Do zadań należy sprawdzenie 300 000 osób, w tym zawodników, trenerów i personelu. Szef agencji Kash Patel wymienił drony jako jedno z największych zagrożeń. – To ogromne wyzwanie, prawdopodobnie największe w historii FBI i w historii Stanów Zjednoczonych – powiedział Patel agencji Reuters.
Religijny akcent podczas mistrzostw świata w Meksyku
Wszystkie trzy areny Mundialu w Meksyku – Estadio Azteca w Mieście Meksyk, Estadio Akron w Guadalajarze i Estadio BBVA Bancomer w Monterrey – mają kaplice lub specjalnie wyznaczone sale modlitewne, z których mogą korzystać zawodnicy i personel.
Na historycznym Estadio Azteca w Mieście Meksyk, który jako pierwszy stadion w historii, już po raz trzeci będzie gościł Mistrzostwa Świata (po 1970 i 1986 roku), oficjalnie nazwanym Estadio Banorte na cześć swojego sponsora, znajduje się sala modlitewna w pobliżu wejść dla zawodników. Jest ona prosto urządzona i tak mała, że mieści jedynie dwa klęczniki ustawione przed wizerunkiem Matki Boskiej z Guadalupe. Tablica w kaplicy upamiętnia fakt, że została poświęcona przez św. Jana Pawła II podczas jego czwartej (z pięciu) podróży do Meksyku.
Czytaj też:
Legenda nie skomentuje meczów mundialu w TVP. "Jestem konsekwentny"Czytaj też:
Kardynał zaniepokojony organizacją mistrzostw świata w swoim kraju
