O swojej decyzji prezydent poinformował w czwartek (39 kwietnia) w nagraniu zamieszczonym przez Kancelarię Prezydenta w serwisie X (dawniej Twitter).
– Zawetowałem ustawę Kodeks wyborczy. Ta ustawa budzi bardzo poważne wątpliwości dotyczące bezstronności i przejrzystości procesu wyborczego. Nie wzmacnia uczciwości wyborów. Nie zwiększa zaufania obywateli. Przeciwnie – rodzi uzasadnione obawy o możliwość politycznego wpływu tam, gdzie musi panować absolutna neutralność – powiedział.
"Na pierwszy rzut oka brzmi niewinnie". Prezydent o instytucji sekretarza komisji wyborczej
Jak tłumaczył, "sednem problemu jest nowa instytucja sekretarza komisji wyborczej". – Na pierwszy rzut oka brzmi niewinnie. Jednak sekretarz miałby być wskazywany przez wójtów, burmistrzów, czy prezydentów miast. Do tej pory podział funkcji w komisji wyborczej opierał się o demokratyczny wybór członków komisji i to bardzo słuszna idea – ocenił Nawrocki.
Jak dodał, duże wątpliwości budzi zakres kompetencji funkcji sekretarza. – To nie miał być zwykły urzędnik techniczny, to miał być w praktyce "nadprzewodniczący" komisji wyborczej – stwierdził.
– Nie zgodzę się na rozwiązania, które mogą rodzić choćby cień podejrzeń o polityczne majstrowanie przy wyborach. Obowiązkiem prezydenta jest strzec uczciwości procesu demokratycznego, którego fundamentem są uczciwe wybory – powiedział.
Czytaj też:
Rozwody pozasądowe. Prezydent zawetował ustawęCzytaj też:
Premier: Oba weta są skandaliczne, prezydent zagraża bezpieczeństwu państwa
