W styczniu 2020 roku ówczesny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak podpisał umowę zakupu 32 samolotów 5. generacji Lockheed Martin F-35A Lightning II.
Pierwsze F-35 dotrą do Polski
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w piątek rano, że "już za kilka godzin, około godz. 18, pierwsze samoloty F-35 dotrą do Polski, do naszej bazy w Łasku".
– F-35 wraz z uzbrojeniem zakupionym w ostatnich miesiącach zmieniają oblicze sił zbrojnych. Nie tylko sił powietrznych – przekazał.
Zapowiedział też, że oficjalne, uroczyste powitanie nowych samolotów w Siłach Zbrojnych RP zaplanowane jest na 12 czerwca.
W kwietniu 2020 roku Władysław Kosiniak-Kamysz twierdził, że "należy odejść od projektów, które są wyrazem megalomanii i nie są projektami pierwszej potrzeby, jak np. Centralny Port Komunikacyjny, czy zakup F-35".
Błaszczak wbija szpilę w rządzących
Mariusz Błaszczak, szef klubu parlamentarnego PiS, wiceprezes partii, powiedział na piątkowej konferencji prasowej, że "dziś pierwsze F-35 przylecą do Polski".
– Ten kontrakt miałem zaszczyt osobiście podpisywać w styczniu 2020 roku. Bardzo cieszę się z tego, że ten kontrakt nie został w jakikolwiek sposób zerwany, naruszony przez tych, którzy dziś Polską rządzą, bo można przypomnieć ich wypowiedzi z tamtego czasu, z roku 2020, kwestionujące zasadność podpisania tego kontraktu – dodał.
Samoloty bojowe F-35
Samoloty F-35 są produkowane przez amerykański koncern Lockheed Martin od 2006 roku. Stają się kluczowym samolotem bojowym NATO. Wiele setek takich myśliwców posiadają USA. W Europie trafiają m.in. do Wielkiej Brytanii, Niemiec, Norwegii,
Czytaj też:Pierwsze F-35 w Polsce. Szef MON: Gdybym nie zmodernizował bazy, nie miałyby gdzie stacjonować
Czytaj też:
Polska będzie serwisować silniki do Abramsów. Tusk: Jesteśmy świadkami niezwykłej uroczystości
