Kraj"Gowin zaatakował Morawieckiego". Rządowy spór o wiceministra

"Gowin zaatakował Morawieckiego". Rządowy spór o wiceministra

Mateusz Morawiecki i Jarosław Gowin
Mateusz Morawiecki i Jarosław Gowin / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 51
Według doniesień medialnych, na szczytach władzy w Polsce dochodzi w ostatnim czasie do poważnych zgrzytów. Powód? Nominacja Adama Andruszkiewicza na stanowisko wiceministra cyfryzacji.

Jak informuje WP, w ostatnich dniach stosunki między premierem Mateuszem Morawieckim a wicepremierem, prezesem koalicyjnego Porozumienia Jarosławem Gowinem, uległy poważnemu ochłodzeniu. Wszystko przez ministerialną nominację dla 29-letniego Adama Andruszkiewicza. Powołanie go na stanowisko wiceministra cyfryzacji miało być osobistą inicjatywą szefa rządu, co nie spodobało się Gowinowi. "Nominacja Andruszkiewicza to autorska propozycja premiera Mateusza Morawieckiego. Nie konsultowana z koalicjantami w rządzie: Jarosławem Gowinem i Zbigniewem Ziobro" – opisuje WP.

– Gowin przyjechał na spotkanie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim na Nowogrodzką. Zaatakował tam Morawieckiego za Andruszkiewicza. Prezes też kręcił głową na ostatnie decyzje Morawieckiego. Po spotkaniu, Gowin zaczął to wykorzystywać. Na spotkaniach z innymi politykami opowiadał, że pozycja premiera spada i że prezes Kaczyński nie jest z niego do końca zadowolony. Dotarło to do Morawieckiego i relacje między panami uległy ochłodzeniu – Wirtualna Polska cytuje jednego z polityków PiS, z otoczenia prezesa Jarosława Kaczyńskiego.

W tle pojawia się także postać ministra cyfryzacji Marka Zagórskiego. Następca Anny Streżyńskiej funkcję objął w marcu ubiegłego roku. Jednak aby to zrobić, opuścił Porozumienie Jarosława Gowina i przystąpił do Prawa i Sprawiedliwości. "A przecież resort – twierdzą osoby znający sytuację - miał znajdować się w strefie wpływów Gowina i jego ludzi. Dlatego Gowin tak nerwowo zareagował, gdy Morawiecki nie tylko do rządu, ale zwłaszcza do resortu cyfryzacji, wziął narodowca. – Gowin działań tego środowiska, zwłaszcza jego radykalizacji, po prostu nie akceptuje. To jest inna mentalność – twierdzi polityk dobrze go znający" wskazuje WP.

Czytaj także:
Gorąco na linii Glapiński-Gowin. Wicepremier odpowiada prezesowi NBP

Czytaj także

 51
  • obst1 IP
    Gowinowi nie pasuje wszystko co polskie i narodowe.
    Dodaj odpowiedź 8 5
      Odpowiedzi: 0
    • Wyrtpon IP
      Kazdy rzadzi jak mu sie podoba prezes tego nie ogarnia i dobrze tak trzymac a w NBP nawet kawiarniobar za darmo dla bogaczy oto mamy osmiorniczki do potegi niespotykanej i co dalej PIS na szczycie!!
      Dodaj odpowiedź 10 5
        Odpowiedzi: 0
      • Triphopunblackmetalreggae IP
        Proszę nie mylić pojęć. Andruszkiewicz nie jest narodowcem. Kiedyś nieźle go udawał, ale obecnie jasno widać, że to chorągiewka bez żadnych poglądów. Wyszła Szydło z worka!
        Dodaj odpowiedź 7 15
          Odpowiedzi: 0
        • Jak najszybciej opodatkować ! IP
          PIS-KOMUNA I KOŚCIÓŁ.
          ANTYPOLSKI SOJUSZ PRZECIWKO DEMOKRACJI.

          "Rządy" partii o mylącej nazwie Prawo i Sprawiedliwość opierają się na cudzych, polskich pieniądzach. Podatnik polski płaci, bo płacić musi. Jak na każdą inną władzę w tym kraju, tylko drożej. Ale - musi. "Rządy" piskomunistyczne zawarły sojusz z inną, niepolską organizacją, na którą polski podatnik też płacić musi. Jak za KAŻDEJ innej władzy (SLD, PO, AWS, PSL, któż tam jeszcze?...) w tym kraju. Choć polski podatnik - tym razem - wcale jakby nie ma takiego obowiązku, bo to nie jest władza w jego państwie. Kościół katolicki nie jest gospodarzem Polski. To my, obywatele, nimi jesteśmy. Przynajmniej na papierze. Ale od lat płacimy miliardy złotych na tego "gościa" na naszej ziemi. Gdzie tkwi haczyk? O tym w dzisiejszym tekście.

          Na początek - didaskalia. Nie jesteśmy bowiem, wbrew pozorom, "antyklerykałami". Brzydzi nas jedynie złodziejstwo. Zwłaszcza na majątku naszego kraju.

          To nie jest wpis o charakterze antyreligijnym. Religia nas całkowicie nie interesuje. W wolnym kraju każdy wybiera, w co chce wierzyć lub nie. Wiara lub niewiara w coś może być powodem do dumy lub wstydu. My np. ze swojej niewiary jesteśmy bardzo dumni. Ale to w tej chwili nie ma żadnego znaczenia. Liczy się kondycja państwa. Finansowa i moralna. A z tą - pod "kuratelą" kościoła - nie jest najlepiej. Słowem, emocje nas nie interesują. Chodzi nam o to, ile musimy za nie my, Polacy, płacić. I co konkretnie dają te emocje, skoro są tak drogie. I komu one coś - jeśli w ogóle - dają, skoro są tak kosztowne w utrzymaniu.

          Zatem - qui bono, moi DRODZY?

          Tylko fakty!

          Czytajcie uważnie, bo w Czechach, Holandii, Niemczech, Szwecji itd. - TEGO NIE MA. A rzecz dzieje się w sercu Europy. W Polsce:

          - kościół katolicki nie płaci CIT;

          - kościół katolicki nie płaci VAT (taca, "usługi" religijne);

          - kościół katolicki praktycznie nie płaci za inną działalność o charakterze gospodarczym (produkcja dewocjonaliów, lokalnej żywności, napitków, wynajem nieruchomości itp.);

          - kościół katolicki praktycznie nie płaci ZUS (80% składki księdza, zakonnika i zakonnicy pokrywa polski podatnik);

          - kościół katolicki może przejąć w Polsce dowolną nieruchomość - na mocy "wyroków" dziwnej Komisji Majątkowej lub uchwałą władz lokalnych: za darmo lub 1% wartości WAŻNE! Za pierwszej PiS-komuny, w 2006 r., Ziobro poszedł na rękę kościołowi na tyle, iż podważył dla dziwnej Komisji Majątkowej, rozdającej polski majątek narodowy panom z Watykanu, orzeczenie Sądu Najwyższego, czyniąc hierarchów "spadkobiercami" kościoła niemieckiego na ziemiach zachodnich i północnych - w ten sposób szaber mienia państwowego poszedł pełną parą i na terenach nie będących częścią Polski przed 1945 r.;

          - interesy gospodarcze kościoła katolickiego mają pierwszeństwo, będąc hojnie sponsorowane przez państwo polskie (Rydzyk i reszta) oraz zyskują lewe ulgi w kwestii darowizn i braku opodatkowania dowolnych przedmiotów służących rzekomo kultowi religijnemu (samochody, kościoły, pałace biskupie, pomniki itd.);

          - praktycznie TYLKO kościół katolicki ma w Polsce prawo do obrotu ziemią rolną;

          - kościół katolicki korzysta z polskiego, podatkowego "sposoringu" własnych, ideologicznych szkół;

          - interesy polityczne kościoła katolickiego mają pierwszeństwo, będąc uwzględniane w pierwsze kolejności przez polskiego ustawodawcę (tzw. konkordat: roczne koszty RP szacuje się na 10 - 17 MILIARDÓW ZŁOTYCH! - to jakieś pierwotne 500+ dla bezdzietnych; opłacana z budżetu - 1,2 MILIARDA ZŁOTYCH - "nauka" religii w szkołach publicznych; wpływ na kształt ustaw, w tym tych dotyczących "edukacji" - o czym pisaliśmy w poprzednim tekście);

          - "pielgrzymki" kolejnych papieży i zwoływane przez nich w Polsce imprezy o charakterze religijno-komercyjnym (np. tzw. Światowe Dni Młodzieży) pokrywa swoją pracą polski podatnik;

          - pod wpływem ww. imprez dochodzi nawet do stopniowego ograniczania praw obywatelskich (np. przy okazji tzw. ŚDM zaostrzono przepisy dotyczące rejestracji telefonów na kartę prepaid, polski kodeks karny utrzymuje wysokie kary za bliżej nieokreśloną "obrazę uczuć religijnych");

          - kościół katolicki dba - ze wsparciem państwa polskiego - o trwałe umocowanie swoich ludzi w strukturach państwa (szereg "kapelanów" utrzymywanych przez polskiego podatnika, emerytury generalskie dla ludzi, którzy nie wąchali prochu, a błyskawicznie awansowali na stanowiska wyższych - polskich! - oficerów, np. Głódź).

          Amen po raz pierwszy.

          Co ma z tego Polska?

          NIC. Ma Polska opinię kraju, w którym nie respektuje się konstytucyjnego rozdziału państwa i kościoła. Ma Polska armię obcych (Watykan to podmiot prawa międzynarodowego od czasów Traktatów Laterańskich Mussoliniego, ma własne, "kanoniczne", prawo) urzędników na utrzymaniu.

          Najlepsze, że POLSKA NIE JEST NIC KOŚCIOŁOWI KATOLICKIEMU WINNA. NIC MU NIE ZAWDZIĘCZA. Targowica? Zabory? Uznanie niemieckiej administracji w Polsce jesienią 1939? Precz z mitologią postsolidarnościową. Polska nie jest kościołowi, globalnej Firmie z własnymi interesami (których tu nie kwestionujemy - to polityka), winna własnej, ciężko i krwawo zdobytej niepodległości (kościół kolaborował z KAŻDYM reżimem, jaki podbijał ten kraj), wolności, demokracji - bo to jest instytucja antyliberalna i antydemokratyczna ex definitione. OK. Niech taką pozostanie, jeśli polityka tego wymaga. Ale POLSCE FINANSOWO NIC DO TEGO.

          Co ma z tego PiS-komuna?

          SPORO. PiS-komuna zyskuje bowiem to, na co liczyły - za cudze pieniądze, jak obecnie - wszystkie poprzedzające ją polskie rządy po roku 1989:

          - polityczne wsparcie (z ambon, ze studiów TV i radia itd.);

          - brak reakcji kościoła katolickiego na otwarcie antydemokratyczną działalność obecnego reżimu - demontaż instytucji konstytucyjnych w rodzaju Trybunału Konstytucyjnego czy ograniczanie praw obywatelskich wspomnianych wyżej (słusznie pisał o tym niedawno pastor Bem: kościół jest formalnie antykomunistyczny, ale faktycznie: antydemokratyczny);

          - kształtowanie ("formacja" czyli indoktrynacja) nowego typu "obywatela" - posłusznego, niedouczonego i przeciwnego standardom europejskim (o tym wspominaliśmy w poprzednim tekście dotyczącym piskomunistycznej "edukacji" w szkołach publicznych. Tu cele PiS-komuny i kościoła wyraźnie się zazębiają).

          Amen po raz drugi.

          Antypolski, czarno-czerwony sojusz

          Tym właśnie jest spółka PiS-komuny i kościoła katolickiego w Polsce. Podobne cele, podobny styl działania, dążność do bycia utrzymywanym przez podatnika, któremu pieprzy się w mózgu przymusowo, za jego pieniądze.

          Podoba się Wam?

          Bo mnie, to jakby nie bardzo.

          Zrobimy z tym coś, jeśli tylko zechcecie.

          A jeśli nie chcecie, jeśli Wam to pasuje - nie zapomnijcie o dzisiejszej tacy.

          W końcu - niedziela.

          Amen po raz trzeci.

          Wojciech Jabłoński
          Dodaj odpowiedź 7 9
            Odpowiedzi: 0
          • krótko IP
            No tak jeszcze więcej Gowinów i Glińskich przekonamy się gdzie z nimi dojdą
            Dodaj odpowiedź 28 0
              Odpowiedzi: 0
            • Henryk IP
              Przecież to jest całkowicie bez sensu twierdzenie.
              Dodaj odpowiedź 10 1
                Odpowiedzi: 0
              • Adam. IP
                Andriuszko to żydofil kolaborujący z żydowską mafią-w przeciwnym wypadku nie dostałby tej roboty. Głosował za zmianą ustawy IPN na korzyść ISSraela .
                Za przyznaniem 100 mln na żydowski cmentarz gdzie zakopano Różańskiego - Goldberga.
                Za wprowadzeniem nowego podatku paliwowego .
                Za wprowadzeniem GMO.
                Za utrzymaniem podwyżki VAT.


                Jeszcze amerykańscy żydzi zaczeli skomleć że Białorusin jest zbyt polski,żeby wejść do rządu Polinu.
                Dodaj odpowiedź 8 12
                  Odpowiedzi: 0
                • Orontes IP
                  Lewactwo nie mosze pokonać Zjednoczonej Prawicy więc Wirtualna Polska usiłuje wbić wirtualny klin pomiędzy partie ZP
                  Dodaj odpowiedź 20 6
                    Odpowiedzi: 0
                  • emerytka IP
                    nigdy nie budzil mojej sympatii i zaufania,BRAK DOGLEBNEJ DEKOMUNIZACJI I LUSTRACJI uczelni wyzszych jeszcze bardziej zastanawia kim tak naprawde jest gowin i do czyjej bramki gra??mysle ze juz wkrotce poznamy jego zakulisowe gierki,ma paru ministrow,zaczal walke z MINISTREM ZIOBRO,PREMIER SZYDLO,TERAZ KOLEJ NA MORAWIECKIEGO,panie prezesie Kazczynski pan rozpatrzy ta koalicje,oni ulegna bo chca koryta,wiec mozna ich sprowadzic do parteru!!
                    Dodaj odpowiedź 19 2
                      Odpowiedzi: 0
                    • Babol IP
                      Wina Tuska i komunistów!! Na nich hurrraa!!
                      Dodaj odpowiedź 13 7
                        Odpowiedzi: 0
                      • wyborca IP
                        V-ta kolumna PO robi swoje. Olać go i nie wystawiać na listy do Europarlamentu. Niech odejdzie z PiS a zobaczy czy dostanie sie do Sejmu z tą swoja partyjka.
                        Dodaj odpowiedź 28 6
                          Odpowiedzi: 0
                        • Wątpię w prawdziwość tych "niusów" IP
                          To oczywiste, że dowolne dwie osoby w wielu sprawach się nie zgadzają.
                          Ale od zgłoszenia innego punktu widzenia do "zaatakował" jest długa droga... no chyba, że używamy manipulacji by przedstawić nieprawdziwy obrazek.
                          Dodaj odpowiedź 22 5
                            Odpowiedzi: 0
                          • hola2 IP
                            To co pisze WP nie brałabym na poważnie,bo to zazwyczaj wyimaginowane życzenia totalniaków.
                            Dodaj odpowiedź 34 5
                              Odpowiedzi: 0
                            • Gowin zajmuje się wszystkim tylko ... IP
                              ... nie usuwaniem żydokomuny z uczelni.
                              Czyżby to był jego jedyny elektorat ?
                              Dodaj odpowiedź 38 1
                                Odpowiedzi: 0
                              • z kanady IP
                                Gowin zrobil sie szczególnie nerwowy, ponieważ środowisko akademickie jest zbulwersowane jego konstytucja dla nauki. A przede wszystkim, to jest fałszywy koalicjant.
                                Dodaj odpowiedź 35 2
                                  Odpowiedzi: 0

                                Czytaj także