"Łamie podstawowe standardy". Terlikowski rezygnuje z udziału w imprezie Stanowskiego

"Łamie podstawowe standardy". Terlikowski rezygnuje z udziału w imprezie Stanowskiego

Dodano: 
Publicysta Tomasz Terlikowski
Publicysta Tomasz Terlikowski Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Tomasz Terlikowski poinformował, że z powodu wypowiedzi Krzysztofa Stanowskiego nt. kontrolerki KAS, rezygnuje z udziału w Kongresie Zero.

Właściciel jednej z gdańskich pizzerii, w rozmowie z TVN24, poinformował, że lokal został skontrolowany przez dwie kobiety, które zamówiły pizzę z krewetkami. Jak się później okazało, były to pracowniczki Krajowej Administracji Skarbowej, które przeprowadziły tzw. zakup kontrolowany. Sprawa wywołała powszechną dyskusję. Sytuacja została przywołana w programie "Mazurek & Stanowski" w Kanale Zero i wyraźnie rozzłościła Krzysztofa Stanowskiego.

– Panie urzędniczki zjadły, a potem wystawiły mandat. Tak zupełnie szczerze, przecież to człowieka szlag trafia. Ty babo głupia, wredna, babsko obrzydliwe. Czy ty myślisz, że my cię zatrudniliśmy w państwie polskim, żebyś chodziła i kminiła, jaką porąbaną pizzę zamówić, żeby stawka VAT-u nie była oczywista. Żebyś normalnemu przedsiębiorcy dała mandat 2,5 tys. zł. Przecież ciebie to powinni trzymać na rynku, rozebraną do naga, przypiętą do jakiegoś słupa, żeby wszyscy widzieli, jak głupi potrafi być urzędnik – grzmiał twórca Kanału Zero.

Jego słowa wywołały oburzenie w mediach społecznościowych. Zareagowała m.in. aktywistka Kasia Babis, która oceniła, że ostre słowa były związane z płcią urzędników KAS. "Perorowanie, że urzędniczkę, która wystawiła mandat zgodnie z obowiązującym prawem trzeba przywiązać do słupa nago jest tak skrajnie obrzydliwe, że naprawdę nie sądziłam, że ktoś kto uważa się za dziennikarza może to wygłosić. Palenie na stosie i topienie kiedy przewidujecie?" – skomentowała z kolei dziennikarka Dominika Długosz.

Terlikowski rezygnuje z Kongresu Stanowskiego

27 czerwca w stołecznej Hali TORWAR odbędzie się Kongres Zero, czyli wydarzenie organizowane przez Stanowskiego. Jednymz wydarzeń w ramach kongresu będzie debata pt. "Czy ludzkość straciła moralny kompas? Jak moralność społeczeństwa wpływa na losy świata". Dyskutować miały ze sobą dwa duety: Marcin Matczak i Tomasz Terlikowski kontra Jakub Dymek i Tomasz Stawiszyński.

Tymczasem Terlikowski ogłosił w środę, ze rezygnuje z udziału w dyskusji. Uzasadnia to wypowiedzią szefa KZ nt. urzędniczki KAS. "Nie ma i nie może być zgody na język nienawiści i przemocy (z mocnym podtekstem seksualnym) wobec innych, niezależnie od funkcji jaką pełnią. Szacunek dla słowa, ale też dla drugiego człowieka nie pozwala tolerować słownej agresji i wezwania do przemocy. Nie można też zaakceptować szczucia przeciwko urzędnikom państwowym, którzy wykonują swoje obowiązki (można dyskutować o prawie, ale nie wzywać do przemocy, wobec nich). Konserwatysta nie może się też zgodzić na model pato-sprawiedliwości i pato-rozliczania, które dokonuje się przez mechanizm szczucia w mediach przeciwko konkretnym osobom" – wyjaśnia publicysta.

"I właśnie z tego powodu odwołuje swój udział w Kongresie Zero w panelu poświęconym kompasowi moralnemu. Współcześnie jednym z wielkich problemów jest zgoda na nienawiść, retorykę przemocy i gwałtu, hejt usprawiedliwiany rzekomo szlachetnymi intencjami. Dyskusja o kompasie moralnym w sytuacji, gdy lider organizacji łamie zupełnie podstawowe standardy moralne i nawet nie próbuje się z tego wycofać jest zwyczajnie niemożliwa" – podsumował Tomasz Telikowski.

Czytaj też:
Semka: Media takie jak "Wyborcza" potrzebują Terlikowskiego
Czytaj też:
Terlikowski: Nigdy nie określałem się mianem dziennikarza katolickiego

Źródło: Facebook / Kanał Zero
Czytaj także