"Odpowie prywatnymi pieniędzmi". PiS ostrzega Domańskiego

"Odpowie prywatnymi pieniędzmi". PiS ostrzega Domańskiego

Dodano: 
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański
Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański Źródło: PAP / Rafał Guz
Andrzej Domański nie kryje zadowolenia po tym, jak NSA oddalił kasację ws. dotacji i subwencji dla PiS. "Gdy przejmiemy rządy, minister finansów odpowie prywatnymi pieniędzmi" – odpowiedział Henryk Kowalczyk.

W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił kasację w sprawie dotacji i subwencji dla PiS. Chodzi o skargę partii dotyczącą bezczynności organu, czyli niewypłacania przez Ministerstwo Finansów dotacji dla partii.

NSA oddalił kasację dotyczącą wyroku warszawskiego WSA z czerwca ubiegłego roku. Wówczas to sąd stwierdził, że minister finansów nie wypłacając dotacji partii "nie pozostaje w bezczynności, jeżeli działa na podstawie decyzji PKW pomniejszającej subwencję z powodu odrzucenia sprawozdania wyborczego, nawet w przypadku późniejszego nieskutecznego postanowienia Sądu Najwyższego".

Domański i Tusk zadowoleni po wyroku NSA ws. dotacji i subwencji dla PiS

"Miażdżący dla PiS wyrok sądu w sprawie subwencji i dotacji podtrzymany! Kasacja oddalona. Żadnych wątpliwości. Kolejne pisowskie kłamstwo obnażone" – stwierdził w środę na platformie X minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.

Z kolei premier Donald Tusk napisał, że "tak, jak mówiliśmy, dla przekręciarzy pieniędzy nie ma i nie będzie".

Skarbnik PiS odpowiada Domańskiemu. "Odpowie prywatnymi pieniędzmi"

Henryk Kowalczyk, skarbnik PiS, w rozmowie z Wirtualną Polską, powiedział, że "na ten moment politycy KO oczywiście wypowiadają się z satysfakcją, bo łamanie prawa zostało potwierdzone przez sąd".

– Taki mamy wymiar sprawiedliwości, taką mamy prokuraturę i sądy – ocenił.

Polityk PiS stwierdził, że "Państwowa Komisja Wyborcza zatwierdziła sprawozdanie finansowe PiS w grudniu 2024 roku".

– Mówię o sprawozdaniu Komitetu Wyborczego PiS. I minister finansów powinien nam należne pieniądze wypłacić. Nie zrobił tego i złamał prawo – dodał.

Pytany o to, co zrobi PiS i jak zamierza funkcjonować w roku wyborczym, Henryk Kowalczyk odpowiedział, że "poradziliśmy sobie w kampanii prezydenckiej, poradzimy sobie i teraz".

– Ludzie się zmobilizują jeszcze bardziej, widząc bezprawie tej władzy. Co zrobimy? Poczekamy. Obecna władza nie trwa wiecznie. Gdy przejmiemy rządy, minister finansów odpowie prywatnymi pieniędzmi, przede wszystkim za niezrealizowanie uchwały PKW z 2024 roku – podkreślił skarbnik PiS.

Czytaj też:
Sąd oddalił kasację PiS. Tusk triumfuje

Źródło: DoRzeczy.pl / wp.pl
Czytaj także