Ustawa dotyczy codziennego funkcjonowania osób z niepełnosprawnościami. Projekt był dyskutowany od dłuższego czasu, ale w przeciwieństwie do wielu innych nie rodził szczególnie ostrych sporów politycznych.
Ustawa o asystencji osobistej
Sejm uchwalił w piątek ustawę o asystencji osobistej dla osób z niepełnosprawnościami. O pomoc państwa w 2028 roku będą mogły ubiegać się osoby od 18. do 65. roku życia. Od 2030 o taką pomoc będzie mogła ubiegać się także młodzież od 13. roku życia.
Za aktem normatywnym o asystencji osobistej posłowie opowiedzieli się jednogłośnie. Wcześniej Sejm odrzucił prezydencie poprawki dotyczące rozszerzenia grupy uprawnionych do wsparcia o osoby powyżej 65. roku życia, jak również te, które uzyskały od 70 do 79 punktów potrzeby wsparcia. Taka samą zmianę w ustawie proponowało Prawo i Sprawiedliwość.
Ustawa zakłada, że z usług asystenta będą mogły korzystać osoby z niepełnosprawnościami w wieku od 18 do 65 lat i które uzyskały co najmniej 80 punktów w skali potrzeby wsparcia. Jak wspomnieliśmy, od 2030 roku o taką pomoc będzie mogła się także ubiegać młodzież od 13. roku życia.
Asystencja będzie przyznana w wymiarze od 20 do 240 godzin miesięcznie dla osób dorosłych, natomiast dla dzieci od 13. do ukończenia 18. roku życia – od 20 do 80 godz. w miesiącu.
Rok później niż obiecywano
Ustawa wejdzie w życie w 2028 roku, czyli rok później, niż pierwotnie zakładano.
System ma objąć około 100 tys. osób z niepełnosprawnościami. Wiceminister Monika Sikora wskazała wcześniej, że koszt realizacji ustawy wyniesie 50 mld zł na przestrzeni 10 lat.
Obecnie usługi asystenckie realizowane są przez MRPiPS w ramach czasowych programów dla samorządów i organizacji pozarządowych. Nie ma systemowego uregulowania usług asystenckich tak, by każda osoba potrzebująca miała do nich dostęp.
Czytaj też:
PiS ciska gromy w Horałę. "Ważniejsze niż ideały" Czytaj też:
PiS bez wicemarszałka. Sejm wybrał kandydata Morawieckiego
