Kontrowersyjny wiceminister złożył dymisję. "Nie będę udawał fałszywej skromności"

Kontrowersyjny wiceminister złożył dymisję. "Nie będę udawał fałszywej skromności"

Dodano: 
Wiceminister klimatu i środowiska, główny konserwator przyrody Mikołaj Dorożała
Wiceminister klimatu i środowiska, główny konserwator przyrody Mikołaj Dorożała Źródło: PAP / Paweł Supernak
Mikołaj Dorożała przestał pełnić funkcję wiceministra klimatu i środowiska. O swojej rezygnacji poinformował w mediach społecznościowych.

Mikołaj Dorożała poinformował w piątek, że złożył rezygnację z pełnienia funkcji wiceministra klimatu i środowiska oraz głównego konserwatora przyrody. Stanowiska te piastował od grudnia 2023 r. W resorcie odpowiadał m.in. za leśnictwo. Jego działania budziły ostry sprzeciw myśliwych i części leśników.

"Jak mówi nieco zużyte powiedzenie: ministrem się bywa, człowiekiem się jest. Nie jestem typowym politykiem – trafiłem do polityki z organizacji pozarządowych, z niezgody na to, co widziałem (zwłaszcza w obszarze naszej przyrody) oraz z chęci zmian. Nie zapomniałem, skąd się wywodzę. Polityka to przygoda, po której chcę mieć dokąd wrócić i móc spojrzeć sobie oraz innym w twarz. Przez ten czas nie zabiegałem o żadne rady nadzorcze czy stanowiska. Nie traktowałem MKiŚ jak trampoliny do kolejnego skoku po większą kasę. Bo tak właśnie wygląda służba publiczna. »Służba« jest tu właściwym słowem – i dosłownie, i w przenośni" – napisał w mediach społecznościowych Dorożała.

Dorożała: Kończę ten rozdział

"Nie będę udawał fałszywej skromności. Mimo tak wielu trudności zrobiliśmy ogromnie dużo. Od wdrożenia komponentu przyrodniczego dla tarczy wschód przez powstrzymanie wycinek najcenniejszych lasów w Polsce, powołanie ponad 200 nowych rezerwatów przyrody – w tym największego od dziesięcioleci rezerwatu Bliżyńskie Lasy Naturalne (prawie 3000 ha, obszar porównywalny z małym parkiem narodowym), po zaprzestanie polowań na ptaki w otulinie Parku Narodowego Ujście Warty i zdjęcie 5 zagrożonych gatunków ptaków z listy łowieckiej" – czytamy.

Dalej Dorożała wymieniał swoje kolejne działania. "Nie wszystko się udało. Ale to już sobie zostawię na książkę, którą być może kiedyś napiszę" – zapowiedział. Podziękował też wszystkim, którzy "towarzyszyli mu w tej misji". "Robiliśmy rzeczy przełomowe w trudnych realiach politycznych, często pod prąd. Odchodzę z poczuciem uczciwie wykonanej pracy i z czystym sumieniem. Byłem wierny swoim wartościom. Kończę ten rozdział, ale nie kończę swojej drogi. Ochrona polskiej przyrody to sens mojej pracy – będę jej oddany zawsze, niezależnie od tego, czy w służbie publicznej, w nauce, czy w działalności społecznej" – oświadczył.

Czytaj też:
Kolejny taki sondaż. KO wygrywa, ale ma poważny problem
Czytaj też:
Hołownia wejdzie do rządu? Pojawił się nowy scenariusz

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X
Czytaj także