KrajGreenpeace interweniuje ws. Mierzei Wiślanej. „Przekop nie przyniesie nam żadnych korzyści”

Greenpeace interweniuje ws. Mierzei Wiślanej. „Przekop nie przyniesie nam żadnych korzyści”

Przebieg projektowanej drogi wodnej łączącej Elbląg z Zatoką Gdańską
Przebieg projektowanej drogi wodnej łączącej Elbląg z Zatoką Gdańską / Źródło: Wikimedia Commons
Dodano
– Błyskawiczna wycinka drzew, pośpiech, zaangażowanie policji, rozpoczęcie prac mimo braku ostatecznej decyzji środowiskowej – to kolejna odsłona niszczenia polskiej przyrody – twierdzą ekolodzy z Greenpeace Polska. Chcą interweniować w sprawie przekopu w Komisji Europejskiej. Zapowiadają list do Dyrekcji Generalnej ds. środowiska.

Aktywiści Greenpeace chcą spotkania i reakcji urzędników unijnych w sprawie przekopu Mierzei Wiślanej. Jak podkreśla Magdalena Figura, przedstawicielka organizacji, na tej inwestycji straci cały region. – Ucierpią zarówno turystyka, jak i lokalna społeczność. Musimy pamiętać, że te cenne obszary to główny powód rozwoju ekonomicznego tego regionu – powiedziała działaczka. Ekolodzy twierdzą też, że przekop Mierzei i budowa kanału będzie zagrożeniem dla siedlisk ryb oraz utrudni prace rybaków.

Greenpeace Polska zaznacza w oświadczeniu, że przekop to „kolejna odsłona niszczenia przyrody, która będzie się zwracać nawet 450 lat”. Zdaniem działaczy inwestycja nie przyniesie żadnych korzyści i brakuje jej „ekonomicznego i społecznego uzasadnienia”. Aktywiści chcą spotkania z urzędnikami Komisji Europejskiej. – Mamy sygnały, że sprawa jest istotna dla KE – uważa Magdalena Figura.

Wcześniej w sprawie przekopu zaprotestowało też Stowarzyszenie EKO-UNIA.

Czytaj także:
Senator PO zachęcał do przekopu Mierzei. W książce z 2006 roku
Czytaj także:
Komisja Europejska chce pilnego spotkania z polskimi władzami. Chodzi o przekop Mierzei Wiślanej

/ Źródło: RMF 24
/ zdą

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (25 na 26 maja) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (26 maja). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także