Kraj"Nie możemy już dłużej milczeć". Nauczyciele z byłego liceum Pierwszej Damy napisali do niej list

"Nie możemy już dłużej milczeć". Nauczyciele z byłego liceum Pierwszej Damy napisali do niej list

Agata Kornhauser-Duda
Agata Kornhauser-Duda / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano 381
W obecnej sytuacji nazwa „Szkoła Prezydencka”, która wyróżniała nas spośród innych placówek, przestała już być powodem do chluby - napisali w liście otwartym do Agaty Kornhauser-Dudy nauczyciele z II Liceum Ogólnokształcącego im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie. To to samo liceum, w którym Pierwsza Dama pracowała jako nauczycielka niemieckiego.

W liście, którego treść opublikowało Radio Kraków, nauczyciele podkreślają, iż zwracają się do Agaty Kornhauser-Dudy z pragnieniem wyrażenia żalu, rozczarowania i narastającego gniewu. Przyznają, że decyzja o rozpoczęciu strajku nie była dla nich łatwa. W dalszej części listu, padają gorzkie słowa pod adresem Pierwszej Damy: "Przez długi czas mogłaś liczyć na nasze wsparcie. Cieszyliśmy się Twoim sukcesem, a nawet byliśmy dumni, że mogliśmy z Tobą pracować. Tym większe jest nasze rozgoryczenie Twoim brakiem solidaryzmu ze środowiskiem nauczycielskim, z którego się wywodzisz i do którego tak często deklarujesz swoje przywiązanie. W obliczu obecnego kryzysu, związanego nie tylko ze strajkiem nauczycieli, lecz także z całkowitym załamaniem systemu szkolnictwa, a w konsekwencji podzieleniem i skłóceniem nauczycieli, rodziców oraz uczniów, nie możemy już dłużej milczeć".

Nauczyciele piszę, że czują wstyd i upokorzenie, kiedy muszą się tłumaczyć z tego, dlaczego Pierwsza Dama traktuje środowisko nauczycielskie, w tym swoje koleżanki i kolegów. Autorzy liście wskazano, że żona prezydenta "wyraża milczeniem aprobatę dla destrukcyjnych działań i przekłamań rządu, w obliczu największego powojennego kryzysu edukacji".

"Jesteśmy zbulwersowani sposobem, w jaki degradowany jest cały system szkolnictwa, tak ciężko wypracowany przez ostatnie dekady. Czy naprawdę nie czujesz potrzeby zabrania głosu w naszej obronie i przeciwstawienia się medialnej fali nienawiści uderzającej w godność zawodu nauczyciela?" – pytają nauczyciele i wskazują, że jako wieloletnia nauczycielka Agata Duda doskonale zna realia szkolne, wie ile czasu i pracy należy poświęcić, aby być dobrym nauczycielem i sprostać oczekiwaniom uczniów i rodziców. "Pamiętamy doskonale, że mając w sercu dobro szkoły umiałaś zajmować stanowisko w rozwiązywaniu problemów i bronić go rzeczowymi argumentami" – piszą.

Czytaj także:
Agata Duda o strajku nauczycieli. Co powiedziała żona prezydenta?

"Nauczyciele V Liceum Ogólnokształcącego im. Augusta Witkowskiego w Krakowie w sposób precyzyjny wypunktowali najważniejsze kwestie oświatowe, pod którymi i my się podpisujemy. Chcemy wierzyć, że nasz list i zawarte w nim emocje skłonią Panią do przemyśleń i podjęcia stosownych działań. W obecnej sytuacji nazwa „Szkoła Prezydencka”, która wyróżniała nas spośród innych placówek, przestała już być powodem do chluby. Chcielibyśmy też podkreślić, że nasz list nie jest inspirowany przez nikogo z zewnątrz" – kwitują.

/ Źródło: Radio Kraków

Czytaj także

 381
  • LGBTX IP
    Ale nauczyciele? Straszą i wymuszają poparcie na Pierwszej Damie.
    Pani prezydentowa ma chyba prawo zachować wstrzemięźliwość nawet jeśli jest nauczycielką.
    Broniarz jest dla nich święty, zero politycznej manipulacji... nic nie widza, nic nie chcą widzieć bo w perspektywie podwyżka ewentualna. Nie przeszkadzało im, jako pedagogom, i chyba nie przeszkadza szantażowanie dzieci i młodzieży brakiem promocji, brakiem matur itd.
    Co to za ludzie? Może oni nie powinni być nauczycielami nigdy?
    PIS chociaż odblokowało ich pensje. Za PO Broniarz nic nie zrobił i nic nie dostali.
    Cała tak akcja śmierdzi kodziarstwem i tyle.
    Biora ludzi pod włos i robią z siebie poszkodowanych. Rząd obiecał podwyżki..ale nieee zatrzymamy dobra zmianę. Młodzież i rodzice wkrótce będą mieli tego dość. Tak wróżę. I wtedy realna propozycja rządu przejdzie z pocałowaniem w rękę.
    Dodaj odpowiedź 41 16
      Odpowiedzi: 0
    • bogdan IP
      nauczyciele którzy straikuja ,to sa niedorozwoje ipederasci .niech się wezmą do pracy ,zadarmo nic niema.
      Dodaj odpowiedź 22 21
        Odpowiedzi: 0
      • Konrad IP
        W liscie sa tylko emocje i slogany, zadnej analizy ani propozycji zmian. Sejm powinien uchwalic ustawe nakazujaca nauczycielom powrot do pracy do konca roku szkolnego. Wszyscy nauczyciele ktorzy nie wroca do pracy powinni zostac zwolnieni. Polskie szkolnictwo zostaloby oczyszczone z najbardziej demagogicznego i szkodliwego elementu marksistowskiego. W ich miejsce przyjac nowych absolwentow uniwersytetow i zaoferowac im atrakcyje warunki pracy i placy, zakazac dzialalnosci zwiazkow zawodowych w oswiacie.
        Dodaj odpowiedź 52 20
          Odpowiedzi: 1
        • Ricci IP
          to już jakaś schizofrenia u autorów tego listu zarzucającego rządowi demontaż szkolnictwa i obciążając za to żonę prezydena, przecież to ci strajkujący nauczyciele z premedytacją niszczą szkolnictwo wykorzyastując dzieci, są gorsi od pedofili, wielu z nich zarabia WIĘCEJ niż profesorowie uniwersytetu, skandal i tyle
          Dodaj odpowiedź 46 18
            Odpowiedzi: 0
          • Nowy z Tarnowa IP
            Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju.
            Dodaj odpowiedź 10 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także