Okruchy Klary
  • Piotr GociekAutor:Piotr Gociek

Okruchy Klary

Dodano: 
Czas na ponowne spotkanie z mistrzem: w powieści „Klara i Słońce” Kazuo Ishiguro z elementów znanych i zgranych wyczarowuje dzieło wybitne.
Czas na ponowne spotkanie z mistrzem: w powieści „Klara i Słońce” Kazuo Ishiguro z elementów znanych i zgranych wyczarowuje dzieło wybitne. / Źródło: PAP / fot. kyodo/east news
Czas na ponowne spotkanie z mistrzem: w powieści „Klara i Słońce” Kazuo Ishiguro z elementów znanych i zgranych wyczarowuje dzieło wybitne.

Jest Kazuo Ishiguro noblistą przyjaznym – sięgający po jego książki nie muszą obawiać się odbicia od ściany niezrozumienia, od artystycznych eksperymentów. Jest noblistą, który nie uchyla się od boksowania z problemami XXI w., a mógłby przecież z wieży z kości słoniowej wydawać ogólnie słuszne odezwy o niczym – wszak swoje miejsce w historii literatury już zdobył. Jest też noblistą bardzo ludzkim, empatycznym, przepełnionym współczuciem. Ciepłym pisarzem, choć dziwnie to brzmi, gdy przypomnimy sobie, że pisze o sprawach niewesołych. Jedynym współczesnym prozaikiem, u którego widziałem podobną syntezę mądrości, niepokoju, piękna, melancholii i współczucia, była zmarła niedawno Ursula K. Le Guin. Ona w odróżnieniu od Ishiguro Nagrody Nobla otrzymać nie zdążyła.

Więcej możesz przeczytać w 16/2021 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.

-
 0
Czytaj także