Dręczy mnie myśl, że boski William to największe i najbardziej udane oszustwo, jakiego kiedykolwiek dopuszczono się wobec cierpliwego świata” – tak w sierpniu 1903 r. Henry James pisał w liście do swojej przyjaciółki, niejakiej miss Violet Hunt. Podejrzenia, że to wcale nie William Szekspir jest autorem „Hamleta”, „Makbeta” i „Króla Leara”, były wówczas przedmiotem plotek całego, nie tylko literackiego świata i – warto dodać – nie było to nic nowego. Szekspirowski rewizjonizm – porównany przez znanego badacza renesansu Stephena Greenblatta, autora bestsellerowej biografii Szekspira, do rewizjonizmu holokaustowego – ma się w najlepsze od XVIII w. i jego szeregi co pokolenie zasila kilkoro co bardziej prominentnych członków
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
