W środę adwokat Bartosz Lewandowski zwrócił się do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z pytaniem, jak określić praktyki podległej mu prokuratury, która karnie zsyła prokuratorów Prokuratury Krajowej po raz kolejny do prokuratury rejonowej z naruszeniem przepisów o ograniczonym czasowo delegowaniu prokuratorów bez ich zgody.
Prokurator otrzymał nową delegację. "Wbrew gwarancjom ustawowym"
Mecenas przywołał przypadek specjalisty z zakresu prawa administracyjnego profesora Przemysława Ostojskiego, który będąc prokuratorem PK, który dotychczas pełnił służbę zajmując się sprawami z zakresu swojej specjalizacji. Jak wynika z relacji mecenasa, na cały poprzedni rok został zesłany do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Mokotów, gdzie pełnił służbę. "Wczoraj otrzymał nową delegację, ale tym razem do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Ochota, aby można było ponownie czasowo go delegować wbrew gwarancjom ustawowym" – poinformował.
"Rozumiem, że to ramach tych 'standardów praworządności' i apolityczności Prokuratury, o której Państwo tyle opowiadacie?" – zapytał ministra Żurka Bartosz Lewandowski.
Polityczne represje wobec prokuratora. "Za to będą potężne odszkodowania"
Opisaną sprawę w ostrych słowach skomentował były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski. Postępowanie wobec prof. Ostojskiego polityk wprost określił jako represje polityczne za jego konsekwentną ochronę polskiego porządku prawnego przed lewacką ideologią woke.
"W licznych postępowaniach przed sądami administracyjnymi skutecznie prezentował jako prokurator Prokuratury Krajowej stanowisko przeciw przepychaniu tylnymi drzwiami do polskiego porządku prawnego adopcji dzieci przez homo-małżeństwa. W tym czasie Bodnar z neo-bolszewicką zaciekłością wspierał jako RPO bezprawne żądania wpisów do polskich rejestrów sądowych zagranicznych homo-adopcji" – przypomniał Romanowski.
Polityk zwrócił uwagę, że ponowna karna delegacja nie tylko ma miejsce wbrew jednoznacznym gwarancjom ustawowym, ale przede wszystkim jest dokonywana przez uzurpatorów. "To wszystko oznacza, że w przyszłości będą za to wypłacane potężne odszkodowania. Dobra wiadomość jest taka, że Skarb Państwa odzyska te pieniądze z całości majątków uzurpatorów. Ograniczenia przy regresie nie dotyczą ludzi przywłaszczających stanowiska" – napisał.
twitterCzytaj też:
Sprawa Wrzosek "umorzona przez kolegów". "Bezczelnie skręcili"Czytaj też:
Były minister w tarapatach. Jest akt oskarżeniaCzytaj też:
Osobliwa sytuacja w Krakowie. Jeden z sędziów demaskuje prokuratora
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
