Zarzuty dla 23 osób powiązanych z Hells Angels. Żurek: Państwo silniejsze niż gangi

Zarzuty dla 23 osób powiązanych z Hells Angels. Żurek: Państwo silniejsze niż gangi

Dodano: 
Motocykliści klubu motocyklowego Hells Angels
Motocykliści klubu motocyklowego Hells Angels Źródło: PAP / Marcin Obara
Zatrzymano 23 osoby, którym prokurator przedstawił zarzuty dotyczące udziału w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej.

"Współpraca międzynarodowa działa. Państwo jest silniejsze niż gangi. 23 osoby z zarzutami udziału w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej powiązanej z Hells Angels i tzw. klanami tureckimi. Broń, narkotyki, fałszywe pieniądze, kradzione samochody, przemyt toksycznych odpadów. Taki był zakres działalności tej grupy w Polsce i w Niemczech. Zatrzymania przeprowadzono równolegle w kilku krajach. Zabezpieczono broń i amunicję, znaczne ilości narkotyków, fałszywe dokumenty i pieczęcie urzędowe, a także 200 tysięcy euro w gotówce. Cztery osoby trafiły do aresztu. Grozi im do 15 lat więzienia" – poinformował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

W komunikacie Prokuratury Krajowej podano, że w ramach śledztwa prowadzonego przez Małopolski Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratura Krajowa w Krakowie we współpracy z Prokuraturą w Düsseldorfie, od dnia 19 stycznia 2026 r. realizowane są skoordynowane działania na terenie Polski, Niemiec, Czech oraz Hiszpanii.

Handel bronią, narkotykami, kradzieże i prostytucja

"W ich wyniku zatrzymano łącznie 23 osoby, którym prokurator przedstawił zarzuty dotyczące udziału w międzynarodowej zorganizowanej grupie przestępczej, w skład której wchodzili m.in. obywatele polscy i niemieccy, w tym członkowie gangu motocyklowego Hells Angels oraz tzw. klanów tureckich. Z ustaleń śledztwa wynika, że grupa działała w latach 2014-2022 na terenie Polski i Niemiec. Jej członkowie zajmowali się m.in. handlem bronią i amunicją, wprowadzaniem do obrotu fałszywych pieniędzy, przemytem i handlem znacznymi ilościami narkotyków, kradzieżami pojazdów, czerpaniem korzyści z prostytucji, a także nielegalnym przemytem do Polski toksycznych odpadów" – wskazuje PK.

W czynności na terenie Polski i Niemiec zabezpieczono broń palną i amunicję, znaczne ilości narkotyków, papierosy bez polskich znaków akcyzy, a także fałszywe legitymacje służbowe, elementy umundurowania polskich służb mundurowych oraz pieczęcie polskich i niemieckich urzędów wykorzystywane do podrabiania dokumentów. Zabezpieczono również 200 000 euro w gotówce, pochodzące z przestępczej działalności, które były ukryte w specjalnie przygotowanej skrytce.

"W ramach polskiego wątku śledztwa sąd, uwzględniając wnioski prokuratora, zastosował wobec czterech podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Wobec jednego z podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze. Wykrycie i udaremnienie przestępczego procederu było możliwe dzięki intensywnej współpracy międzynarodowej pomiędzy Małopolskim Wydziałem do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej a Prokuraturą w Düsseldorfie, koordynowanej przez polskiego i niemieckiego przedstawiciela w Eurojust" – zaznacza PK.

W toku postępowania wykorzystano zeznania świadka koronnego. Podejrzanym grożą kary do 15 lat pozbawienia wolności.

Źródło: X / Prokuratura Krajowa
Czytaj także