Tusk nie powstrzymał się w telewizji: To jest chore

Tusk nie powstrzymał się w telewizji: To jest chore

Dodano: 
Premier Donald Tusk
Premier Donald Tusk Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Premier Donald Tusk ostro skrytykował działania obozu prezydenckiego oraz samego Karola Nawrockiego.

W rozmowie na antenie TVP Info szef rządu sugerował, że decyzje podejmowane przez prezydenta i jego zaplecze polityczne mogą prowadzić do podważania strategicznego miejsca Polski w Unii Europejskiej. Asumptem do rozmowy była wczorajsza decyzja Karola Nawrockiego dotycząca zawetowania ustawy wdrażającej SAFE.

"To wstęp do Polexitu"

– Nazwijmy rzecz po imieniu. Ci, którzy mówią, że to wstęp do Polexitu, do wyjścia Polski z Unii Europejskiej, mają niestety coraz więcej racji – powiedział Tusk. Premier przypomniał, że integracja Polski z Zachodem była jednym z najważniejszych projektów politycznych po 1989 roku. Jak zaznaczył, kolejne decyzje w polityce zagranicznej budowały bezpieczeństwo państwa i jego pozycję międzynarodową.

– Pamiętam premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, który podjął decyzję, że Polska jako pierwsza uznała niepodległość Ukrainy. Pamiętam też, jak premier Tadeusz Mazowiecki wsparł ideę zjednoczenia Niemiec. Pamiętam również, jak Niemcy walczyły o to, aby Polska szybko trafiła do Unii Europejskiej – mówił szef rządu. Jak podkreślił, ważnym momentem była również szeroka zgoda polityczna wokół przystąpienia Polski do NATO. – Pamiętam wielką narodową zgodę, kiedy wchodziliśmy do NATO – zaznaczył.

Zdaniem premiera obecnie te fundamenty są podważane przez jego politycznych przeciwników. – To były wielkie zdarzenia, które uczyniły Polskę bezpieczną. A dzisiaj mamy ludzi, którzy stają na głowie, żeby te fundamenty polskiego bastionu bezpieczeństwa wywrócić do góry nogami – powiedział Tusk.

"Chcą doprowadzić do upadku rządu"

Szef rządu odniósł się również do wypowiedzi polityków związanych z obozem prezydenckim, którzy – jak stwierdził – sugerują, że celem prezydentury Karola Nawrockiego miałoby być doprowadzenie do upadku jego rządu. – Mówią o tym właściwie każdego dnia. Że po to został prezydentem, żeby obalić Tuska. To też jest chore – ocenił premier.

Tusk zarzucił swoim przeciwnikom politycznym także obawy przed odbudową w Polsce niezależnych instytucji państwowych. Według niego blokowanie inicjatyw legislacyjnych rządu ma utrudniać przywracanie standardów praworządności. – Niczego tak się nie boją, prezydent, prezes, drugi prezes, jak odbudowy naprawdę praworządnego państwa – stwierdził.

Premier podkreślił jednocześnie, że jego rząd zamierza kontynuować politykę wzmacniania pozycji Polski w strukturach europejskich i utrzymywać proeuropejski kurs państwa. – Polska musi pozostać częścią silnego Zachodu – zaznaczył Tusk.

Czytaj też:
Program SAFE. Prezydent tłumaczy swoje weto i apeluje do Czarzastego
Czytaj też:
Polska nie jest jedyna. Problemy z SAFE w innych krajach UE

Źródło: TVP Info
Czytaj także