Brytyjski dziennik "Financial Times" zauważa, że Polska nie jest jedynym krajem Unii Europejskiej, który napotyka trudności we wdrażaniu pożyczek na dozbrojenie SAFE.
Program o wartości ok. 150 mld euro ma umożliwić państwom członkowskim korzystanie z niskooprocentowanych kredytów na modernizację sił zbrojnych, z czego Polska ma otrzymać 43,7 mld euro.
SAFE. Komisja Europejska wstrzymuje środki dla Węgier przed wyborami?
Jak podkreśla "FT", opóźnienia dotykają także innych krajów, m.in. Hiszpanii i Danii, które dopiero uzyskały zgodę na pożyczki. Komisja Europejska wciąż analizuje wnioski kolejnych państw, w tym Węgier i Francji, co również spowalnia proces wdrażania programu.
Urzędnicy w Budapeszcie uważają, że pieniądze (16 mld euro) są celowo wstrzymywane, aby uniemożliwić eurosceptycznemu premierowi Viktorowi Orbanowi otrzymanie ich przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się w kwietniu.
Gazeta zwraca uwagę, że niektóre kraje o wysokim ratingu kredytowym, jak Niemcy, zrezygnowały z udziału w SAFE, aby zwiększyć dostępność środków dla państw, które bardziej potrzebują wsparcia.
Nawrocki wetuje, Tusk wdraża plan B
Po tym, jak w czwartek (12 marca) prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wdrażającą SAFE, premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie rządu, który przyjął uchwałę upoważniającą ministrów obrony i finansów do podpisania umowy na zaciągnięcie pożyczki w ramach SAFE.
Kancelarii Prezydenta stoi na stanowisku, że piątkowa uchwała Rady Ministrów to obejście prawa i powinna być zbadana przez Trybunał Konstytucyjny.
Prezydent w wygłoszonym dzień wcześniej orędziu ostrzegł, że "wszelkie próby zagranicznego zadłużania naszego kraju w sposób pozaprawny, tylnymi drzwiami, wcześniej czy później spotkają się z odpowiedzialnością zarówno polityczną, jak i prawną".
Czytaj też:
Tusk: Prezydent zdecydował się zawetować program SAFE
