O tym, że prezydent Karol Nawrocki miał podjąć decyzję o wecie do ustawy wdrażającej SAFE, czyli unijny program pożyczek na zbrojenia, premier poinformował we wtorek (10 marca) przed posiedzeniem rządu.
– Dotarły do nas informacje, że prezydent zdecydował się zawetować program SAFE. To bardzo zła wiadomość. Spytam prezydenta, czy rzeczywiście tak jest – powiedział Tusk, który we wtorek o 15:00 będzie uczestniczył w spotkaniu z Nawrockim i prezesem NBP Adamem Glapińskim na temat "polskiego SAFE 0 procent".
Tusk o wecie prezydenta ws. SAFE. Zapowiada plan B
Zdaniem premiera, weto "to byłby niewybaczalny błąd". – Dobrze wiemy, ile Polska włożyła wysiłku w to, żeby ten program powstał (...), żeby Unia Europejska jako całość zrozumiała, że obrona jest także wspólnym obowiązkiem wszystkich państw europejskich, nie tylko Polski – argumentował.
Zapowiedział, że po posiedzeniu rządu razem z szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem spotkają się z generałami, aby na wypadek weta przygotować plan B.
– Jestem głęboko poruszony tymi sygnałami. Nie jestem w stanie zrozumieć, jak w sytuacji globalnych konfliktów i wojny przy naszej granicy w ogóle myśleć o blokowaniu tego typu spraw jak SAFE i te miliardy dla polskich Sił Zbrojnych i polskiego przemysłu zbrojeniowego – mówił Tusk.
Premier: Tak czy inaczej znajdziemy sposób
– Wszystkich, którzy czekają na te środki, szef rządu zapewnił, że "cokolwiek pan prezydent i pan prezes (NBP) wymyślili, my tak czy inaczej znajdziemy sposób, aby te pieniądze trafiły do Polaków". – Ale będzie to niestety kosztowało dużo więcej czasu, negocjacji i przekonywania partnerów – ubolewał.
– Zrobię wszystko, żebyśmy tak czy inaczej ten finał osiągnęli, tylko szkoda tego czasu przede wszystkim, bo dzisiaj czas jest absolutnie bezcenny – oświadczył premier.
Czytaj też:
Domański zapytany o oprocentowanie kredytu SAFE. Co odpowiedział?
