Pod koniec lutego Sejm przyjął uchwałę ws. Krajowej Rady Sądownictwa, według której "uwzględni wyniki wyborów dokonanych przez sędziów w wyborach powszechnych i transparentnych". Jest to element "planu B", którego realizację zapowiedział minister Waldemar Żurek po tym, jak prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dot. KRS.
Szansa na unormowanie sytuacji
Swoje stanowisko nt. procedury wybory członków KRS przedstawił Instytut Ordo Iuris. Organizacja podkreśla, że "wybór sędziów-członków Krajowej Rady Sądownictwa (KRS) stanowi ważną sposobność dla wygaszenia kilkuletniego sporu polityczno-ustrojowego, podważającego zaufanie obywateli do wymiaru sprawiedliwości oraz do państwa i tworzonego przez nie prawa".
Poniżej oświadczenie Instytutu:
"W demokratycznym państwie prawnym organy władzy publicznej działają w granicach i na podstawie prawa (art. 7 Konstytucji). Wybór sędziów-członków KRS dokonywany ściśle według przepisów obowiązującej ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o Krajowej Radzie Sądownictwa (Dz. U. z 2024 r. poz. 1186) jest nie tylko działaniem legalnym, ale przyczynia się do pogłębiania zaufania obywateli do prawa i instytucji przez nie kreowanych. Przewidziany w ustawie czynnik obywatelskiej partycypacji w wyborze sędziów, chociaż wciąż symboliczny, zainspirował dziesiątki tysięcy Polaków do osobistego zaangażowania w kreację KRS nowej kadencji, tym samym wzmacniając demokratyczną legitymizację władzy sądowniczej.
Tym bardziej wymaga podkreślenia, że podważanie mocy obowiązującej ustaw (w tym ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa) bez ich uprzedniego uchylenia lub stwierdzenia ich niekonstytucyjności przez Trybunał Konstytucyjny prowadzi do anarchii prawnej. Trybunał Konstytucyjny uznał obecnie obowiązującą procedurę za zgodną z Konstytucją RP (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 25 marca 2019 r., sygn. K 12/18). Dopóki obowiązujący tryb wyboru sędziów-członków Rady nie zostanie skutecznie usunięty z systemu prawnego, każda próba jego obejścia lub kontestowania wyników wyborów jest uderzeniem w fundamenty praworządności.
Uważamy, że zainicjowane przez Sejm i wsparte przez rząd przeprowadzenie obecnego procesu wyborczego zgodnie z literą prawa stanowi ostateczne potwierdzenie ciągłości instytucjonalnej KRS. Skuteczny wybór nowej kadencji członków Rady zamyka dyskusję nad legalnością jej poprzednich składów (od 2018 r.). Nowy mandat, udzielony na podstawie tych samych ram prawnych, stanowi kontynuację, która de facto niweluje ewentualne wątpliwości interpretacyjne podnoszone w przeszłości i przesądza, że podnoszone w przestrzeni publicznej wątpliwości i zarzuty miały charakter ściśle polityczny, a nie prawny. Uznanie legalności obecnego procesu wyborczego jest tożsame z uznaniem stabilności i ciągłości funkcjonowania KRS i chroni pewność obrotu prawnego i bezpieczeństwo obywateli.
Nie znajdujemy przekonywających argumentów przemawiających za uznaniem niekonstytucyjności powołania sędziów-członków KRS zgodnie z ustawą, po wcześniejszej rekomendacji wyrażonej przez środowisko sędziowskie. Konstytucyjna zasada pomocniczości nie wyklucza bowiem działania samorządów zawodowych, w tym samorządu sędziowskiego, poprzez udzielanie niewiążących rekomendacji władzy ustawodawczej. Jednocześnie z całą mocą przypominamy, że posłowie, głosując nad listą kandydatów, pozostają wolni w wykonywaniu mandatu. W szczególności nie są oni związani rekomendacjami samorządu sędziowskiego lub organizacji społecznych, ani też uchwałami Sejmu.
Podkreślamy, że zasady procesu wyborczego nakazują uwzględnić na liście kandydatów co najmniej jednego kandydata wskazanego przez każdy klub poselski – w tym kluby pozostające w opozycji. Dochowanie wierności obowiązującemu prawu w tym zakresie będzie poczytywane za przejaw dojrzałości politycznej, odpowiedzialności za dobro obywateli i realizację ducha Konstytucji nakazującej organom państwa współdziałanie, a nade wszystko przesądzi o legalności procedury wyboru.
Wybór członków KRS z uwzględnieniem pluralizmu politycznego Sejmu nie jest przy tym jedynie formalnością, lecz aktem przywracającym Narodowi poczucie, że jego reprezentacja – w całym swoim przekroju – ma realny wpływ na kształtowanie organów stojących na straży niezależności sądów. Naród oczekuje od elit prawniczych i politycznych zakończenia wyniszczającego konfliktu. Uważamy, że pełna realizacja procedury wyborczej na podstawie obecnej ustawy to jedyna droga do przywrócenia pokoju prawnego. Wszelkie próby delegitymizacji tego procesu należy uznać za szkodliwe dla interesu narodowego oraz dla kluczowego dzisiaj umacniania poczucia praworządności, jak również zaufania dla prawa i samego Państwa Polskiego".
Czytaj też:
Bogucki ostrzega Żurka: To może być delikt konstytucyjny
