"Kwiaty Polskie" w sercu Wilna

"Kwiaty Polskie" w sercu Wilna

Dodano: 
Festyn Kultury Polskiej "Kwiaty Polskie" w Wilnie
Festyn Kultury Polskiej "Kwiaty Polskie" w Wilnie Źródło: DoRzeczy.pl
Wilno rozbrzmiewało w sobotnie popołudnie polską muzyką ludową, pieśniami oraz rytmem tradycyjnych tańców – na arenie Parku Górnego odbył się Festyn Kultury Polskiej „Kwiaty Polskie” im. Jana Gabriela Mincewicza.

Festyn, który ma już długą i piękną tradycję i przez wiele lat odbywał się w podwileńskim Niemenczynie, w tym roku po raz pierwszy zawitał do stolicy. W niezwykle barwnym widowisku udział wzięło ponad 1000 artystów z 57 znanych i lubianych zespołów z rejonów wileńskiego, solecznickiego, trockiego, szyrwinckiego, święciańskiego i Wilna.

„Kwiaty Polskie” to najstarszy i największy festyn kultury polskiej na Litwie. Po raz pierwszy odbył się w 1989 roku w Niemenczynie, a jego pomysłodawcą i niestrudzonym organizatorem przez wiele lat był śp. Gabriel Jan Mincewicz, wieloletni prezes Związku Polaków na Litwie i kierownik Zespołu Pieśni i Tańca „Wileńszczyzna”.

Podtrzymując tą bogatą tradycję Związek Polaków na Litwie, wraz z wieloma partnerami, zaprosił po trzyletniej przerwie na długo wyczekiwany festyn. Po latach związanych z Niemenczynem tym razem święto zawitało do Wilna, do Parku Górnego.

Nasze skarby

Otwarcie festynu poprzedziła odprawiona w języku polskim Msza św. w wileńskiej Bazylice Archikatedralnej św. Stanisława i św. Władysława. Przeżywana Eucharystia miała wyjątkowo uroczysty i podniosły charakter, bo w katedrze wileńskiej nabożeństwa po polsku odbywają się wyjątkowo okazjonalnie.

– Jesteśmy zgromadzeni w dniu festynu „Kwiaty Polskie”. Już sama nazwa tego festynu jest bardzo piękna i bogata w symbolikę. Kwiaty są bardzo różne i różni są ludzie. Każdy z nas jest inny, niepowtarzalny. A co już mówić o zespołach, regionach, tradycjach – mówił podczas kazania ksiądz Andrzej Szuszkiewicz. Podkreślił, że w sensie biblijnym kwiat oznacza przemijanie, ale też jest symbolem darów. I chociaż nie zatrzymamy ani czasu, ani kwiatu w pełni rozkwitu, to możemy sprawić, że to, co otrzymaliśmy w darze, co jest naszym skarbem – tradycje, język, kultura i wiara – nie skończą się na nas, jeśli przekażemy to dalej, kolejnym pokoleniom. – Może właśnie o to chodzi w „Kwiatach Polskich” – przypominać nam, że kwiat przemija, ale ogród może i powinien kwitnąć dalej – powiedział ks. Szuszkiewicz. A wspólnie z nim Mszę św. koncelebrowali księża: Józef Aszkiełowicz, Tadeusz Jasiński, Jan Matusewicz, Jarosław Spirydowicz i Virginijus Česnulevičius.

Wspólnie modlono się za organizatorów i uczestników festynu oraz wszystkie polskie zespoły działające na Litwie, a także w intencji śp. Gabriela Jana Mincewicza – inicjatora „Kwiatów Polskich”. Liturgię śpiewem upiększył chór łączony zespołu Ojcowizna chóru parafii Kalwarii Wileńskiej i chóru Moderato parafii mejszagolskiej.

„Kwiaty Polskie” nadal kwitną

Po nabożeństwie spod katedry ruszył do Parku Górnego barwny pochód zespołów i gości biorących udział w festynie. Była to manifestacja tego, że polska pieśń nad Wilią nadal brzmi, że polski taniec nadal trwa, że tradycja przekazywana z pokolenia na pokolenie nadal żyje i że „Kwiaty Polskie” nadal kwitną.

„Niech zakwitną tutaj najpiękniejsze kwiaty – kwiaty naszej kultury, naszej tradycji i naszej wspólnoty! Witamy na „Kwiatach Polskich” w Wilnie!” – rozpoczynając koncert powiedziała prowadząca Czesława Szablińska. A jako pierwsza zabrzmiała, w wykonaniu chóru łączonego i solistów, piosenka patriotyczna „Polskie kwiaty”.

Na arenie Parku Górnego wystąpiło ogółem 57 zespołów z Wilna i Wileńszczyzny, w sumie ponad 1000 artystów. Były to zespoły pieśni i tańca, grupy wokalne, folklorystyczne i taneczne, chóry, zespoły dziecięce i młodzieżowe oraz kapele. Podczas festynu wystąpiła też znana i lubiana na Wileńszczyźnie piosenkarka Ewelina Saszenko. Publiczność mogła podziwiać występy zarówno łączonych chórów i zespołów tanecznych, jak i popisy solowe zespołów. Oprócz piosenek i tańców były też recytacje.

Pamiętamy, dziękujemy i śpiewamy dalej

Podczas festiwalu oddano muzyczny hołd jego założycielowi – śp. Gabrielowi Janowi Mincewiczowi. Chór łączony wykonał kilka piosenek maestro. Jak powiedziała prowadząca Szablińska, Mincewicz nie stworzył tylko festiwalu – stworzył przestrzeń, w której mogły wyrastać kolejne pokolenia. „Dlatego dzisiaj, kiedy patrzymy na jego fotografię, nie wspominamy jedynie człowieka z przeszłości. Patrzymy na człowieka, którego dzieło nadal żyje w naszych zespołach, pieśniach, tańcu naszych dzieci i wnuków, w języku i tradycji, przekazywanej kolejnym pokoleniom, i żyje tutaj, w „Kwiatach Polskich” – mówiła. Dodała, że dzisiejszy festyn jest podziękowaniem dla człowieka, który „całe swoje życie poświęcił kulturze, wierze, edukacji i Wileńszczyźnie. Pamiętamy, dziękujemy i śpiewamy dalej”.

Uczczono też pamięć niedawno zmarłego wileńskiego poety Aleksandra Śnieżki, autora m.in. tekstów wielu znanych piosenek, wykonywanych przez kapele oraz zespoły działające na Wileńszczyźnie.

Prawdziwa uczta duchowa

„To nasza wspaniała prezentacja kultury Ziemi Wileńskiej!” – tymi słowami prezes Związku Polaków na Litwie, poseł do Parlamentu Europejskiego Waldemar Tomaszewski zwrócił się do wszystkich artystów, którzy wystąpili podczas festynu. „Jesteśmy pod wrażeniem prawdziwej uczty duchowej, którą nam dostarczyliście. To było imponujące” – powiedział.

Podziękował wszystkim chórzystom i tancerzom. Powiedział, że jest pewien, iż śp. Gabriel Jan Mincewicz, „patrzący na nas z nieba, bo głęboko w to wierzymy, jest zadowolony postawą naszych dzielnych artystów i naszej publiczności”. Wyrazy wdzięczności skierował też do setki osób, zaangażowanych w przygotowanie i sprawną organizację wydarzenia. Wręczył bukiety reżyserkom festynu – głównej chórmistrz Wioletcie Leonowicz i głównej choreograf Bożenie Daniele oraz biało- czerwony, ogromny kosz kwiatów dla wszystkich.

„Bardzo serdecznie wszystkim dziękujemy. Wszystkim razem i każdemu z osobna. Niech żyje Festyn Kultury Polskiej „Kwiaty Polskie” im. Jana Gabriela Mincewicza! Niech żyje Polska i Litwa! Niech żyje nasza Ojczyzna-Wileńszczyzna!” – dodał lider polskiej społeczności na Litwie entuzjastycznie oklaskiwany przez zgromadzonych.

Wśród gości przybyłych na festyn znaleźli się: Konstanty Radziwiłł – przewodniczący Rady ds. Polonii i Polaków za Granicą przy Prezydencie RP, były ambasador RP w Wilnie RP, Dariusz Wiśniewski – konsul generalny RP na Litwie, Aleksandra Klimont- Bodzińska – radca Ambasady RP w Wilnie, Zbigniew Ciosek – konsul, Michał Broniatowski – dyrektor i redaktor naczelny Ośrodka Mediów dla Zagranicy Telewizji Polskiej, Rita Tamašunienė – minister sprawiedliwości, poseł na Sejm RL, Czesław Olszewski – poseł na Sejm RL, Jarosław Narkiewicz – poseł na Sejm RL, przewodniczący Rady Polonii Świata, Barbara Ališevičienė – wiceminister sprawiedliwości, Renata Kurmin – wiceminister kultury, Lucyna Kotłowska – kanclerz Ministerstwa Sprawiedliwości, Zdzisław Palewicz – mer rejonu solecznickiego, Maria Rekść – wieloletnia mer rejonu wileńskiego, Edyta Tamošiūnaitė – wicemer rejonu wileńskiego, Danuta Narbut – wicemer rejonu wileńskiego, Józef Rybak – wicemer rejonu solecznickiego, Grzegorz Jurgo – dyrektor Administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego, Józef Szyłejko – prezes Towarzystwa Miłośników Wilna i Ziemi Wileńskiej, nasi polscy radni Wilna oraz rejonów wileńskiego, solecznickiego, trockiego, święciańskiego, szyrwinckiego.

Piękne święto polskiej wspólnoty

Ambasador RP w Wilnie Konstanty Radziwiłł, przewodniczący Rady do Spraw Polonii i Polaków za Granicą przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polski Karolu Nawrockim odczytał list wystosowany do organizatorów i uczestników festynu przez minister Agnieszkę Jędrzak. W liście minister w imieniu prezydenta Polski Karola Nawrockiego i własnym przesłała pozdrowienia wszystkim uczestnikom i organizatorom „Kwiatów Polskich”.

„Słowa podziękowania kieruję do Związku Polaków na Litwie oraz partnerów tegorocznego festynu za podjęcie trudu jego reaktywacji. Dzięki Państwa pasji, energii i zaangażowaniu to wyjątkowe dzieło, którego twórcą był Jan Gabriel Mincewicz, może trwać dalej, zachwycając bogactwem polskiej kultury. Życzę Państwu, aby tegoroczne „Kwiaty Polskie” stały się pięknym świętem polskiej wspólnoty, czasem radości, serdecznych spotkań oraz dumy z naszego wspólnego dziedzictwa” – napisała w liście minister Jędrzak. Zapewniła też, iż prezydent Polski docenia wszelkie starania rodaków żyjących poza granicami kraju na rzecz podtrzymywania więzi z Macierzą, a „sprawy Polaków na Litwie mają dla głowy państwa polskiego fundamentalne znaczenie, zwłaszcza w kontekście zachowania ich tożsamości oraz rozwoju życia oświatowego i kulturalnego”.

Ambasador RP w Wilnie Konstanty Radziwiłł, przewodniczący Rady do Spraw Polonii i Polaków za Granicą przy Prezydencie Rzeczypospolitej Polski Karolu Nawrockim przyjechał na festyn do Wilna razem z żoną Joanną. „Dziękuję za to, że możemy być z Państwem – powiedział, zwracając sie do zebranych. – Dzisiejsze święto, dzisiejszy festyn to coś zupełnie niezwykłego. Wszyscy tego doświadczamy. Państwa miłość do polskości jest wzorem dla nas, żyjących w Macierzy”.

Podkreślił, że festyn „Kwiaty Polskie” to „wielki owoc Państwa miłości do polskości”. „To wielka praca, która daje owoce w postaci tego, że polskość na Wileńszczyźnie była, jest i zawsze będzie. Nisko się kłaniam wszystkim, którzy do tego się przyczyniają” – powiedział.

Ważne i radosne wydarzenie

Pierwsza część festynu zakończyła się wspólnym odśpiewaniem ważnych dla Polaków na Litwie utworów – hymnu Wileńszczyzny autorstwa Gabriela Jana Mincewicza „Wileńszczyzny drogi kraj” i „Roty” między innymi hymnu Związku Polaków na Litwie.

W drugiej części koncertu na zebranych czekała wesoła zabawa taneczna z Kapelą Wileńską i Kapelą Świętojańską oraz zespołem „Wiza” z Podbrodzia.

Tegoroczne „Kwiaty Polskie” były ważnym i radosnym wydarzeniem dla polskiej społeczności na Litwie. To była nie tylko prezentacja dorobku artystycznego, ale przede wszystkim spotkanie wielu pokoleń rodaków. Na jednej scenie spotkały się dzieci, młodzież, dorośli i seniorzy, aby poprzez śpiew, muzykę i taniec pielęgnować tradycje przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także