Obserwator mediówKlapa czy sukces? Spór o frekwencję na marszu opozycji

Klapa czy sukces? Spór o frekwencję na marszu opozycji

Marsz
Marsz "Polska w Europie" / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 344
Chociaż marsz Koalicji Europejskiej w Warszawie "Polska w Europie" dopiero się rozpoczął, to od razu zwrócono uwagę na frekwencję. W przekazach telewizyjnych widać było, że marsz nie przyciągnął tłumów, to politycy opozycji zapewniają, że frekwencję można uznać za sukces.

Na pl. Bankowym w Warszawie rozpoczął się marsz Koalicji Europejskiej "Polska w Europie". – Chcemy wspólnoty, współpracy. Nie chcemy dzielić Polski na bogatszych i biedniejszych, na mieszkańców miast i wsi, na wierzących i niewierzących. Nie będziemy Polski dzielić, bo Polska jest jedna. Zawsze byliśmy i jesteśmy po właściwej stronie. Zawsze po stronie Konstytucji i praworządności, zawsze przeciwko bezprawiu. Będziemy za tym, aby Polska była dla wszystkich Polaków – mówił Grzegorz Schetyna, przewodniczący PO.

W mediach społecznościowych od razu zwrócono uwagę na niską frekwencję na marszu KE. Opozycja przekonuje jednak, że marsz okazał się sukcesem.

Czytaj także:
Marsz opozycji w deszczu? "To może być bardziej spływ opozycji, nie marsz"

/ Źródło: Twitter

Czytaj także

 344
  • Michalina IP
    Śpiewak nie zmobilizował nawet 3% warszawiaków, aby na niego zagłosowali.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Mencwel IP
      I po co cytujecie tego szkodnika Śpiewaka? To on już nie jest opozycja?
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • OdynSon IP
        Jan Śpiewak znowu w ramach swojego sztandarowego programu "nie znam się to się wypowiem" komentuje wszystko. Dobrze, że na jego protesty tłumy przychodziły.
        Dodaj odpowiedź 1 0
          Odpowiedzi: 0
        • NeutralnyObserwator IP
          Frekwencyjna klapa! Dodajmy jeszcze ,że 90 %tych osób to członkowie PO zwiezieni z całej Polski
          Dodaj odpowiedź 13 0
            Odpowiedzi: 0
          • jotbart IP
            Przyczyny takich ogromnych rozbieżności odnośnie frekwencji są dwie: 1. Pracownicy Centrum Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Warszawie to amatorzy (biedni Warszawiacy, gdyż o ich bezpieczeństwo dbają cieniasy). 2 POKO/KE zeszła już do podziemia (te brakujące 40 tys. ukryło się w pobliskich stacjach metra). Ewentualnie kombinacja 1 i 2. Wersja, iż pomyliła się w rachunkach policja jest słaba biorąc pod uwagę zdjęcia z podnośników lub dronów. Wersja 2 jest straszna: jak tu spożywać ośmiorniczki po ciemku (albo w wiezieniu) ? Wina można pomylić i doznać wstrząsu kulinarnego
            Dodaj odpowiedź 6 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także