Obserwator mediówZaskakująca decyzja arcybiskupa Jędraszewskiego. Ks. Isakowicz-Zaleski: Co się naprawdę stało?

Zaskakująca decyzja arcybiskupa Jędraszewskiego. Ks. Isakowicz-Zaleski: Co się naprawdę stało?

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski
Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski / Źródło: PAP / Waldemar Deska
Dodano 222
"Zaskakująca decyzja. Co się naprawdę stało? Czemu w taki nieładny sposób Metropolita Krakowski żegna się ze swymi wiernymi współpracownikami?" – pyta na Facebooku ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Abp Marek Jędraszewski zwolnił dziś nagle cały swój zespół prasowy, tworzony przez pięć kobiet. "Jesteśmy matkami z dziećmi na utrzymaniu (...). Decyzję Arcybiskupa o zwolnieniu całego zespołu szanujemy, chociaż nie rozumiemy jej przyczyn, a forma jej przekazania jest bardzo bolesna" – piszą w oświadczeniu byłe już pracownice metropolity krakowskiego.

Arcybiskup Marek Jędraszewski postanowił zwolnić cały swój zespół prasowy, który tworzyło pięć kobiet. Według nich, duchowny zrobił to nagle, z dnia na dzień. "W czwartek otrzymałyśmy całkowicie zaskakującą dla nas informację, że decyzją Księdza Arcybiskupa Marka Jędraszewskiego z dniem 1 października cały nasz pięcioosobowy zespół kończy pracę" – brzmi pismo szefowej biura prasowego Archidiecezji Krakowskiej, Joanny Adamik. Archidiecezja ma utworzyć całkowicie nowy zespół.

"Nasz zespół stanowi pięć kobiet z dziećmi na utrzymaniu, które z oddaniem, przekonaniem i wszelkimi umiejętnościami, które posiadamy, i które nabyłyśmy przez ten czas, starały się służyć Kościołowi krakowskiemu i powszechnemu. Był to trudny, ale i piękny czas wyzwań, nauki, prób i wiary w to, że nasza praca bez limitu czasu, bez ograniczeń, mimo chorób, świąt, rozstania z najbliższymi ma sens, że jest przydatna Państwu, potrzebna ludziom, użyteczna Kościołowi i miła Bogu" – czytamy w oświadczeniu. Jak dodają byłe pracownice biura, nie rozumieją dlaczego zostają zwolnione, ani dlaczego następuje to w taki sposób.

Sprawa przykuła uwagę ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego. Duchowny skrytykował arcybiskupa, przywołując Karola Wojtyłę.

"B. nieładnie Abp Marek Jędraszewski rozstał się z gorliwymi pracownikami. Kard. Karol Wojtyła jako metropolita @ArchKrakowska najpierw porozmawiałby, wyjaśnił i serdecznie podziękował. I nie dałby też oschłego komunikat (...) Diecezja bowiem to nie korporacja" – wskazał na Twitterze ks. Isakowicz-Zaleski (pisownia oryginalna). Na Facebooku dodał: "Co się naprawdę stało?".

Kuria Metropolitalna w Krakowie wydała oświadczenie ws. zwolnionych pracownic.

"Zespół osób tworzących Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej świadczył dotychczas usługi na rzecz Archidiecezji Krakowskiej na podstawie umów cywilnoprawnych, które przewidywały miesięczne okresy wypowiedzenia. Takie warunki zostały zaakceptowane przez strony i nigdy nie były kwestionowane" – napisano w komunikacie.

Podkreślono, że "w świetle obowiązujących umów, każda ze stron mogła, bez wskazywania uzasadnienia, zakończyć współpracę za miesięcznym okresem wypowiedzeniem". "Archidiecezja Krakowska zamierza z tego prawa skorzystać i zakończyć współpracę z dotychczasowym Biurem Prasowym z zachowaniem wszystkich praw, które przysługują w świetle podpisanych umów" – dodano.

Czytaj także:
Wojciech Pszoniak odpowiada na krytykę. "Jestem w szoku"

/ Źródło: DoRzeczy.pl / Facebook, Twitter
/ bal

Czytaj także

 222
  • yntuś IP
    To jest ten największy chrześcjanin który jak jezus pomaga matką samotnie wychowujące dzieci.Taki skurczybyk nie powinen być księdzem
    Dodaj odpowiedź 10 7
      Odpowiedzi: 0
    • Moi Najmilsi IP
      Pamiętajcie! Religie,sekty,mafie,a nawet partie polityczne mają coś wspólnego,mianowicie podporządkowanie woli człowieka "Góru"Religie czynią to w sposób wyrafinowany,sekty w sposób podstępny,mafie w sposób brutalny,partie polityczny w sposób zakłamany!!!!
      Dodaj odpowiedź 10 4
        Odpowiedzi: 0
      • Tumski IP
        Biorąc po uwagę straszliwą pogardę dla kobiet, która wylewa się z poniższych wpisów, to przypuszczam, że  do klawiatur zasiadła cała "lawenda" z okolic Plant krakowskich. Juliusz Paetz z pewnością też przesyła pozdrowienia ze swego pałacu w Poznaniu do pałacu w Krakowie.
        Dodaj odpowiedź 24 2
          Odpowiedzi: 0
        • Lestef IP
          Teraz arc bishop przyjmie do pracy Panią Klępart i inne lewackie lalunie. Albo kogoś od Biedronia. Tak, prędzej od Biedronia.
          Dodaj odpowiedź 3 10
            Odpowiedzi: 0
          • brus li IP
            Przecież papież polskiego kościoła przenajświętszy Jarosław I powiedział jak ma wyglądać katolicka rodzina pan, pani i dwójka dzieci. Reszta to nihiliści i LGBT.
            A swoją drogą ciekawe czy ktoś odważy się oskarżyć tę gnidę o dyskryminację.
            Dodaj odpowiedź 18 25
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także