"Rz": Marek Falenta idzie na badania psychiatryczne

"Rz": Marek Falenta idzie na badania psychiatryczne

Dodano: 13
Marek Falenta w sądzie
Marek Falenta w sądzie / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Marek Falenta stanie przed biegłymi psychiatrami, którzy zbadają jego poczytalność – informuje "Rzeczpospolita".

Gazeta przypomina, że biznesmen, skazany za zlecanie podsłuchów w restauracjach jest także podejrzanym w śledztwie dotyczącym tzw. małej afery taśmowej. Prowadzi je ta sama Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, która w 2016 r. oskarżała Marka Falentę za taśmy.

Jak czytamy w dzienniku, teraz ciąży na nim sześć zarzutów, w tym dotyczące "bezprawnego założenia i posłużenia się urządzeniem podsłuchowym w celu uzyskania informacji, do której nie był uprawniony".

– Pięć kolejnych dotyczy ujawnienia innym osobom tychże informacji – powiedział "Rz" rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Marcin Saduś.

Gazeta ustaliła, że śledczy przez wiele miesięcy analizowali dokumentację medyczną biznesmena i uznali, że biegły musi ocenić jego poczytalność. Jeśli okaże się, że był on niepoczytalny w momencie popełnienia przestępstwa, będzie musiała umorzyć śledztwo przeciwko niemu. "Rz" zwraca uwagę, że decyzja ta może być kontrowersyjna dla oceny prawnej całej afery taśmowej.

Pod koniec listopada Sąd Najwyższy oddalił kasację ws. Marka Falenty uznając, że wymierzona mu wcześniej kara dwóch i pół roku więzienia jest ostateczna. Biznesmen to jedyna osoba skazana w sprawie taśm na bezwzględne więzienie.

Czytaj też:
Dramat Marka Falenty w areszcie. "Jego stan jest straszny"

Źródło: Rzeczpospolita
+
 13
Czytaj także