Obserwator mediówWorldometers: W 2019 r. najczęstszą przyczyną śmierci była aborcja

Worldometers: W 2019 r. najczęstszą przyczyną śmierci była aborcja

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay
Dodano 51
W ubiegłym roku na całym świecie pozbawiono życia ponad 42 mln 300 tys. nienarodzonych dzieci.

Worldometers gromadzi dane pochodzące od rządów oraz innych renomowanych organizacji, a następnie opracowuje je wraz z szacunkami i prognozami na przyszłość. Zgonów spowodowanych sztucznymi poronieniami nie uwzględnia wśród statystyk przyczyn śmierci, lecz w odrębnych zestawieniach. Porównując te informacje widzimy, że tzw. aborcja traktowana jako "zabieg medyczny" znacznie przewyższa liczebnie pozostałe przyczyny zgonów – zwraca uwagę Radio Maryja.

Według zestawienia, w wyniku aborcji żcyie straciło 42,3 mln dzieci poczętych. Tymczasem w 2019 roku 8,2 miliona osób zmarło na raka, 13 milionów na inne choroby, 5 milionów wskutek palenia papierosów, a 1,7 miliona na HIV/AIDS.

Radio Maryja wskazuje, że "w Stanach Zjednoczonych aborcyjny przemysł śmierci pochłania co roku niemal milion istnień". Od czasu wyroku w precedensowym procesie Roe przeciwko Wade w 1973 roku, Amerykanie pozbawili życia 61 milionów nienarodzonych.

Czytaj także:
Będzie zawiadomienie do prokuratury w związku z wydatkami PFN
Czytaj także:
Nie żyje członek zarządu CPK. Zmarł w Sylwestra

/ Źródło: Radio Maryja, Life News

Czytaj także

 51
  • Aneta IP
    Ci za aborcją uważają że dziecko nie czuje bólu podczas zabiegu.czyli rozumiem, że jak poddamy znieczuleniu osobę dorosłą i ją poćwiartujemy to to nie będzie morderstwo???czym to niby się ma różnić od aborcji? bo dorosła jest samodzielna a dziecko w brzuchu nie? to w takim razie zamiast tej dorosłej wstawcie niedołężną schorowaną osobę dorosłą wymagającą opieki albo dziecko kilkuletnie wymagające opieki bo samo przecież nie przeżyje, czy wtedy będzie to aborcją czy morderstwem????dla mnie oczywiste że morderstwem.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Aneta IP
      jej.tylko zabiegowych tyle...a z tymi legalnymi niezabiegowymi ile by było? a ile jest z tymi nielegalnymi? ludzie zastanówcie się co wy robicie.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • mr.off IP
        ABORCJA TO W CYWILIZACJI CHRZESCIJANSKIEJ JEDNO Z PODSTAWOWYCH PRAW CZLOWIEKA OBOK EDUKACJI SEKSUALNEJ, IN VITRO, EUTANAZJI, ITD.

        *
        "Aborcja według św. Augustyna"

        „Skrobanka" to praktyka stara jak świat. To także jedno z najstarszych tabu społecznych. Choć istnieje bardzo mało publikacji na temat historii aborcji, metod jakimi była ona przeprowadzana na przestrzeni wieków oraz stosunku społecznego do przerywania ciąży w różnych kulturach oraz odmiennych systemach wyznaniowych — to należy uświadomić sobie, że aborcja istniała zawsze i będzie istnieć, nawet jeżeli zabroni się jej konstytucjonalnie we współczesnej Polsce.
        (...)
        Kościół kat. w pierwszych wiekach swojego istnienia wcale nie zakazywał aborcji. W czasach św. Augustyna (354-430n.e.) biskupi zezwalali na aborcję do 3 miesiąca. Tomasz z Akwinu (1225 — 1274 n.e.), uważał, że płód w łonie kobiety staje się człowiekiem dopiero po 40 dniach (w przypadku płodu rodzaju męskiego) i po 80 dniach (w przypadku płodu rodzaju żeńskiego), i twierdził, że tylko człowiek ma duszę, a płód jej mieć nie może. „Spędzaniem" niechcianych ciąży przez wieki zajmowały się znachorki, uznawane często za czarownice. Pierwsze udane cięcie cesarskie na żywej kobiecie wiąże się z osobą Jakuba Nufera ze Szwajcarii, który przeprowadził ten zabieg w 1500 roku.

        Władza ziemska Kościoła kat. od wieków opiera się na systemie feudalnym, w którym liczy się liczbę wiernych, a więc liczbę poddanych dusz. Po okresie kontrreformacji, płód stał się głównym przedmiotem zainteresowania Kościoła kat., ponieważ został uznany za „osobę, której duszę należy ratować poprzez chrzest". Życie kobiety, która została już ochrzczona (a więc jej dusza została zbawiona), stało się rzeczą drugorzędną. Lekarze, zgodnie z etyką chrześcijańską, wybierali życie potomka, nad życie matki i bardzo niechętnie stosowali cięcia cesarskie, co wiązało się z długimi, bolesnymi porodami, podczas których wiele kobiet umierało. W XIX wieku, wraz z rozwojem nauki, ugruntowały się nowe pozycje etyczne Kościoła kat., który zaczął utrzymywać, że niezależnie od rodzaju — płód ma duszę.

        Jednak dopiero w XX wieku, za pontyfikatu Jana Pawła II, Kościół kat. rozpoczął krucjaty antyaborcyjne, bo życie płodu stało się święte'.
        (...)

        Fanatyzm aborcyjny

        W 1991 roku, we włoskim miasteczku Aquila, powstała Biała Armia — ruch antyaborcyjny założony przez brata Giovanniego Antonucci, który z błogosławieństwem burmistrza miasteczka odprawiał pogrzeby płodów wyniesionych z miejskiego szpitala na cmentarzu komunalnym. W szybkim czasie powstał w Aquila pomnik ku czci dzieci nienarodzonych, który stał się symbolem włoskich antyabortystów. Biała Armia zaczęła organizować także spotkania kółek różańcowych małych dzieci modlących się za dzieci nienarodzone. Moda na makabryczne pogrzeby płodów w białych trumienkach, często z udziałem kolejnych małych dzieci, stała się we Włoszech na tyle popularna, że w 1997 roku prezydent Nowary autoryzował oficjalnie jeden pogrzeb na miesiąc.

        Włoscy antyabortyści powzięli także czynne akcje przeciwko zabiegom usuwania ciąży. Jednym z pierwszych zwycięstw było wywarcie presji na sędzim, który w 1999 r. odwołał autoryzację aborcji, w przypadku 13-letniej, niedorozwiniętej dziewczynki, zgwałconej przez ojca.

        W tym samym roku, tuż po Bożym Narodzeniu, dwóch księży wdarło się do szpitala San Camillo w Rzymie i próbowali zapobiec siłą zabiegowi aborcyjnemu wykonywanemu zgodnie z prawem i autoryzacją sędziego w przypadku kolejnej, zgwałconej trzynastolatki. Księża zostali oddaleni przez policję. 7 lutego 2000 r., watykański dziennik Osservatore Romano, zaapelował o przerwanie aborcji na okres Roku Świętego. W kwietniu, jedna z nauczycielek religii w Bolzano przyniosła na lekcję plastikowe płody i kazała uczennicom złożyć przysięgę, że będą dziewicami. Burmistrzowie wielu miasteczek chcieli wystawiać pomniki dzieciom nienarodzonym.
        (...)

        ZRODLO:
        RACJONALISTA
        Autor tekstu: Agnieszka Zakrzewicz

        PS.

        @Matura a człowieczeństwo IP dzisiaj 17:29
        *
        mr.off IP dzisiaj 19:17
        Marksizm kulturowy to termin propagandowy wymyslony przez katolickich bolszewikow (ideologicznych fundamentalistow) w praktyce stal sie idelogicznym bejsbolem, ktorym posluguja sie katoliccy tryglodyci jak Jedraszewski, Godek czy Lisicki. W ich ustach ten termin NIC nie znaczy. Informuje jednak o stopniu ich politycznego i spolecznego analfabetyzmu oraz intelektualnej impotencji.
        Dodaj odpowiedź 5 8
          Odpowiedzi: 0
        • dr Wrzeciono IP
          ZGROZA
          Aborcja: a bo mam za małe mieszkanie, a bo mam już piątkę, a bo może będzie chore, a bo mi sie nie chce, a bo to mój brzuch, a zrobie temu ch... na złość
          Zgroza
          Dodaj odpowiedź 26 5
            Odpowiedzi: 1
          • Obserwator IP
            wlasciciele swiata otwieraja szampana. O to im chodzi w tych swoich akcjach aborcyjnych, DEPOPULACJA o to chodzi pod plaszczykiem rownosci itd.
            Dodaj odpowiedź 15 3
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także