"Trzeba powiedzieć sobie to jasno". Poseł Porozumienia bezlitosny dla ministra zdrowia

"Trzeba powiedzieć sobie to jasno". Poseł Porozumienia bezlitosny dla ministra zdrowia

Dodano: 76
Prof. Wojciech Maksymowicz
Prof. Wojciech Maksymowicz / Źródło: PAP / Marcin Obara
System nie jest najlepiej zorganizowany. Jest spora porażka ministra Niedzielskiego. Trzeba powiedzieć sobie to jasno – stwierdził prof. Wojciech Maksymowicz

Były minister zdrowia, a obecnie poseł Porozumienia i lekarz oddziału covidowego Szpitala Uniwersyteckiego w Olsztynie Wojciech Maksymowicz był w środę gościem "Rozmowy Piaseckiego" na antenie TVN24. Tematem rozmowy była sytuacja związana z epidemią koronawirusa. Przypomnijmy, że premier Mateusz Morawiecki poinformował, że w czwartek rano przedstawione zostaną kolejne obostrzenia. To reakcja rządu na nowe dane Ministerstwa Zdrowia dot. zakażeń.

Czytaj też:
Co z nowymi obostrzeniami? Premier podał datę

"To był początek tego nieszczęścia"

– System nie jest najlepiej zorganizowany. Jest spora porażka ministra Niedzielskiego. Trzeba powiedzieć sobie to jasno – stwierdził prof. Maksymowicz. Jak podkreślił, pierwszym niepokojącym sygnałem była decyzja o testowaniu na koronawirusa tylko osób objawowych. – To był początek tego nieszczęścia, przegapiliśmy wzrost zachorowań – wskazał.

Dopytywany o porażki szefa resortu zdrowia poseł Porozumienia, odparł: "Wirus się tak szybko rozwinął, trzecia fala tak mocno nas dotyka i do tego nie mamy wystarczającej liczby miejsc w szpitalach". – Można było lepiej poznać przeciwnika, przeciwdziałać zdecydowanie, ale tutaj trzeba mieć trochę więcej wiedzy – ocenił.

"Pięciu ekonomistów zarządza walką służby zdrowia"

Gość Konrada Piaseckiego zwrócił uwagę, że obecnie pięciu ekonomistów zarządza walką służby zdrowia w Polsce. – Pięciu ekonomistów i jeden lekarz, cztery osoby z Ministerstwa Zdrowia – dodał. – Coś jest nie tak – stwierdził.

Zapytany, czy nie powinno się raczej mówić o porażce całego rządu, zamiast tylko ministra zdrowia, Wojciech Maksymowicz odparł, że to Adam Niedzielski przejął odpowiedzialność.

Na tym jednak krytyka nie ustała. Poseł Porozumienia wskazywał, że w walce z epidemią działamy przede wszystkim dostosowując obostrzenia do tego, co już się wydarzyło. – A to można było zrobić z lekkim wyprzedzeniem – mówił.

Czytaj też:
"Gdyby władze PiS częściej słuchały koalicjantów...". Wypij: Wielu złych decyzji można byłoby uniknąć
Czytaj też:
"Będzie jeszcze gorzej". Prof. Zybertowicz: Zbyt słabo dostrzegamy ten proces

Źródło: TVN24
+
 76
Czytaj także