Senat USA odrzucił pakiet wydatków na Ukrainę. Republikanie mają powód

Senat USA odrzucił pakiet wydatków na Ukrainę. Republikanie mają powód

Dodano: 12
Budynek Kapitolu Stanów Zjednoczonych
Budynek Kapitolu Stanów Zjednoczonych Źródło: PAP/EPA / MICHAEL REYNOLDS
Senat USA odrzucił pakiet finansowy dla Ukrainy. Republikanom nie chodzi jednak o wstrzymanie pomocy, lecz o nieuwzględnienie w projekcie ochrony własnej granicy.

Administracja prezydenta Joe Bidena zwróciła się do Kongresu z prośbą o wygospodarowanie środków w wysokości 111 miliardów dolarów na pomoc dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu oraz na zwiększenie bezpieczeństwa południowej granicy USA, na którą napierają afrykańscy i azjatyccy migranci. Większość pakietu miałaby zostać wydana na pomoc dla Ukrainy – ponad 60 miliardów.

Senat odrzucił pakiet dla Ukrainy

Projekt nie uzyskał wystarczającej większości w Senacie, by był procedowany dalej. Przeciwko zagłosowali wszyscy Republikanie z powodu nieuwzględnienia w pakiecie kwestii ochrony amerykańskiej granicy przed masami cudzoziemców. Proceder trwa od wielu miesięcy i zdaniem GOP, nie spotyka się z przeciwdziałaniem ze strony Waszyngtonu.

Projekt nie przepadł ostatecznie, bowiem większość Republikanów w Senacie opowiada się za kontynuowaniem pomagania Ukrainie, ale jednocześnie chce nacisnąć na Demokratów do zawarcia w projekcie odpowiednich przepisów na rzecz zabezpieczenia własnych granic. Chodzi m.in. o ograniczenie polityki azylowej i wznowienie budowy płotu na granicy z Meksykiem, skąd napływają do USA masy Afrykanów, Azjatów, ale też w mniejszym stopniu, Chińczyków czy Rosjan.

Biden: Świat przygląda się, co robią USA

Odnosząc się do postawy Republikanów Joe Biden powiedział, że niezdolność Waszyngtonu do dostarczenia Ukrainie dodatkowej pomocy działa na korzyść prezydenta Federacji Rosyjskiej Władimira Putina.

– Cały świat przygląda się temu, co zrobią Stany Zjednoczone w ramach pomocy Ukrainie. Nie wiadomo, co zrobią inne państwa na rzecz Ukrainy, jeżeli USA nie staną na wysokości zadania. Wsparcie finansowe dla Kijowa nie może już czekać – oświadczył prezydent Stanów Zjednoczonych.

Nie możemy dać wygrać Władimirowi Putinowi. Jeżeli Putin zdobędzie Ukrainę, nie zatrzyma się na niej – powiedział amerykański prezydent, cytowany przez agencję Reuters.

– Rosja stanie wtedy przed możliwością ataku na sojusznika USA w NATO, a to oznaczałoby amerykańskich żołnierzy walczących z rosyjskimi żołnierzami – przypomniał Biden. – Wzywam Kongres, by stanął po stronie wolności – podkreślił.

Pieskow: Widzimy, że na Zachodzie są problemy

Perspektywę zaprzestania finansowania Ukrainy przez Zachód skomentował rzecznik prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow.

Mantry o bezwarunkowym wsparciu dla Ukrainy są powtarzane i nie są nowe. Ale Zachód ma teraz problem z obciążeniami wynikającymi z finansowania. Widać wyraźnie, że jest z tym problem – powiedział Pieskow w wypowiedzi dla mediów.

Pieskow ocenił, że Stany Zjednoczone "są targane wewnętrznymi sprzecznościami w związku z dyskusją o zasadności dalszego bezmyślnego przepalania dziesiątków miliardów dolarów w szczytowym momencie ukraińskiej wojny".

Czytaj też:
Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA odpowiedział na pytanie TVN o Polskę
Czytaj też:
Biały Dom zabrał głos w kwestii pomocy dla Ukrainy. "Nie ma magicznego kociołka"

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Reuters / Fox News / TASS / X
Czytaj także