"Kapiszon zamiast bomby". Komentarze o "taśmach Kaczyńskiego"

"Kapiszon zamiast bomby". Komentarze o "taśmach Kaczyńskiego"

Dodano: 506
Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
"Gazeta Wyborcza" ujawniła we wtorek "taśmę Kaczyńskiego". Nagrana w centrali PiS rozmowa dotyczy inwestycji przygotowywanej w Warszawie przez spółkę Srebrna. Zebraliśmy pierwsze komentarze internautów i dziennikarzy do materiału opublikowanego przez "GW".

Taśma ujawniona przez "Wyborczą" pochodzi z lipca 2018 r. W rozmowie, która odbyła się na Nowogrodzkiej, uczestniczyli prezes PiS Jarosław Kaczyński, austriacki biznesmen powiązany rodzinnie z prezesem, Gerald Birgfellner, i Grzegorz Tomaszewski, cioteczny brat szefa PiS.

Czytaj też:
Nagrano Jarosława Kaczyńskiego. "Wyborcza" publikuje taśmę

"GW" informuje, że Kaczyński zawiesił projekt budowy 190-metrowego wieżowca przez Srebrną, ponieważ warszawski ratusz pod rządami Platformy Obywatelskiej zablokował warunki zabudowy. – Jeśli nie wygramy wyborów, to nie zbudujemy wieżowca w Warszawie – podkreśla na nagraniu prezes PiS.

Na wieść o wstrzymaniu inwestycji przygotowujący projekt Gerald Birgfellner zaczyna domagać się od Kaczyńskiego zapłaty za wykonane dotychczas prace. Prezes PiS odmawia wypłacenia pieniędzy ze względu na brak odpowiednich dokumentów i zachęca austriackiego biznesmena do wstąpienia w tej sprawie na drogę sądową.

Tekst "Wyborczej" wywołał w sieci falę komentarzy, ponieważ redakcja już w poniedziałek zapowiadała "bombę". Oto, jak materiał oceniła część dziennikarzy i internautów.

facebooktwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwitter

Źródło: Twitter / Gazeta Wyborcza
 506
Czytaj także