"Współpraca z nim uwłaczałaby powadze nadawcy publicznego". TVP mocno odpowiada Kuźniarowi

"Współpraca z nim uwłaczałaby powadze nadawcy publicznego". TVP mocno odpowiada Kuźniarowi

Dodano: 
Jarosław Kuźniar
Jarosław Kuźniar Źródło: PAP / Marcin Obara
Telewizja Publiczna dementuje doniesienia jakoby miała nawiązać współpracę z Jarosławem Kuźniarem. Dziennikarz twierdził, że TVP złożyła mu ofertę pracy przy tworzeniu podcastów.

Były dziennikarz TVN napisał w mediach społecznościowych, że Telewizja Publiczna zwróciła się do jego firmy z ofertą współpracy przy produkcji podcastów. Kuźniar poinformował, że nie zgodził się na propozycję TVP.

"Pozdrawiam w imieniu @voice_house Centrum Usług Produkcyjnych TVP. Być może rzeczywiście powstałoby 150h zajebistych podcastów. Ale twarz ma się jedną" – napisał na Twitterze.

twitter

Tymczasem portal wirtualnemedia.pl otrzymał od władz Telewizji Publicznej oświadczenie, w którym przedstawiono inną wersję wydarzeń niż ta, którą zaprezentował dziennikarz.

TVP: Nie było propozycji

TVP informuje, że zapytanie złożone firmie Kuźniara miała charakter zapytania ofertowego i dotyczyło wyłącznie kwestii techniczno-realizacyjnych. Voice House nie złożyło oferty.

Zdaniem TVP, Kuźniar wykorzystał całą sytuację do ataku na publiczne media.

"Powiązany z tym studiem pan Kuźniar wykorzystał okazję do groteskowego wyznania na swoim TT, że nie będzie twarzą planowanych podcastów. Jest to o tyle zabawne, że Telewizja Polska nawet w najmniejszym stopniu nie była zainteresowana „twarzą" p. Jarosława Kuźniara, jako podcastera. Od czasu przechwalania się przez p. Kuźniara jego wyczynami na terytorium USA i Kanady, jakakolwiek współpraca z nim uwłaczałaby powadze nadawcy publicznego" – napisano w oświadczeniu.

Dziennikarz jest jednak zdania, że TVP chciała nawiązać z nim współpracę.

– Kiedy klient, w tym przypadku TVP, pyta mnie o warunki techniczne, to raczej nie w celu poznania marki mikrofonów, których używamy. Robi to w jakimś celu - tu wyraźnie chodziło o ofertę handlową. Mnie, poza technikaliami, zawsze interesuje treść, nie miałbym gwarancji, że zrobione przez nas audycje nikogo nie skrzywdzą. Odpowiedź była jedyna możliwa – powiedział Kuźniar w rozmowie z Wirtualnymi Mediami.

Czytaj też:
Kuźniar obraził się na Twittera. Będzie tworzył swoją platformę
Czytaj też:
Dzieci z wadami to "karykatury człowieka"? Skandaliczny wpis dziennikarza


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Wirtualne Media
Czytaj także